Przekazała Ronna Herman
Umiłowany mistrzu, w miarę jak komórki Światła Boskiej świadomości wnikają coraz głębiej w strukturę ciała fizycznego, membrany Świetlne osłaniające DNA zaczynają się rozpraszać. Tak została zaprogramowana matryca ciała świetlnego Adama (Ewy) Kadmona, dzięki czemu nici DNA aktywują się po dwie na raz. Proces ten stanowi część doświadczenia, jakie zdobywa się w tym pod-wszechświecie. Nici DNA są dostrojone do różnych poziomów poszczególnych wymiarów. Te dwie nici, które już aktywnie działają w ludzkim ciele fizycznym są dostrojone do pierwszego, drugiego i trzeciego wymiaru. Jak już mówiliśmy, w okresie gdy pogrążałeś się w gęstą materię niższych wymiarów, Twoje nici DNA – stopniowo, parami - zasnuwały się błonami Świetlnymi i tak zabezpieczone pozostają w spoczynku aż do czasu kiedy jesteś gotów rozpocząć podróż powrotną w wyższe wymiary Światła.
W pierwszym, drugim i trzecim wymiarze czynnie działają dwie nici DNA,
w czwartym i piątym – cztery nici DNA,
w szóstym i siódmym – sześć nici DNA,
w ósmym i dziewiątym – osiem nici DNA,
w dziesiątym i jedenastym – dziesięć nici DNA,
w dwunastym – dwanaście nici DNA.
Dla większej jasności i łatwiejszego zrozumienia porządku, w jakim się dokonuje proces scalania się Ja wyższego/ Ja Boskiego/ Wszechduszy, ponumerujmy różne aspekty Ja wyższego. Przyszedłeś na świat, zabierając ze sobą pewną postać swego Ja Boskiego zawierającą się w kuli Światła. W swoim DNA, w polu aurycznym oraz w pamięci komórek całego ciała były zakodowane częstotliwości wibracyjne, których miałeś doświadczyć w początkowych etapach życia. Jeżeli wszystko przebiegało zgodnie z planem, już we wczesnych latach życia „przebudzałeś się”, to jest stałeś się zdolny słyszeć cichy głos lub podszepty Duszy. W ten sposób rozpoczynał się proces stapiania się Duszy z osobowością. Temu aspektowi Twego Ja nadamy numer jeden. Również w chwili narodzin w Gwieździe Duszy”, czyli w ósmej czakrze, zakotwicza się ten aspekt Duszy, który nazwaliśmy Wszechduszą(„Nad-Duszą”) – przydzielimy mu numer dwa. Jeżeli słuchasz głosu Ducha i jesteś mu posłuszny, z czasem owa postać Duszy przynależna wyższym wymiarom, stopniowo Cię opromienia i nasyca Światłem, a jej wysubtelnione wibracje wnikają w cały układ czakr i pole auryczne. A kiedy integracja tego aspektu Twej wyższej świadomości dokona się już w całej pełni, w odpowiednim czasie kolejna, jeszcze doskonalsza, wznioślejsza iskra Twojego wielowymiarowego jestestwa, której nadamy numer trzy, spływa do ósmej czakry, stając się odtąd Twoim poziomem Wszechświadomości (= świadomością Twojej Wszechduszy/ Nad-Duszy). Proces ten powtarza się wielokrotnie, tak długo, aż wreszcie kiedyś w odległej przyszłości całkowicie zjednasz się ze swoją Boską Obecnością JAM JEST, a inaczej ze swoją Jaźnią Boską.
Na samym początku tej przygody, kiedy się pogrążałeś w królestwo materii fizycznej, powoli tworzyłeś sobie szatę ciała, przyodziewając w ten sposób swoje lśniące krystaliczne ciało Świetliste. W tylnym obszarze ciała, tuż za sercem fizycznym utworzyła się kula Światła, zwana później świętym sercem, które się stało domem Twej Duszy/ Ja wyższego. W tej tajemnej komnacie (inna nazwa świętego serca) znalazły schronienie także Twoja diamentowa Boska komórka rdzenna.
W kulach Światła spoczęły również przymioty i talenty właściwe siedmiu Promieniom Boskiej świadomości. Kule te, zwane czakrami, mają zdolność obracania się z tak wielka prędkością, że wyglądają jak wirujące stożki Światła promieniującego zarówno z przodu, jak i z tyłu ciała fizycznego.
Obecnie, dążąc do uwolnienia się od wibracji dysharmonijnych częstotliwości, jakie stworzyłeś w ciągu wszystkich minionych wieków, starasz się odwrócić ten proces [postępującej materializacji]. Oczyszczasz więc cztery ciała niższe: fizyczne, mentalne, emocjonalne i astralne, ażeby móc wykroczyć ponad ograniczenia własnej fizjologii.
Teraz musisz porzucić dotychczasową postawę koncentrowania się na sobie. Może się to jednak dokonać nie wcześniej, nim daleko już zajdziesz na ścieżce wznoszenia. Nie zapominaj, że - jak już wspominaliśmy – „samolubstwo” ma swoją wartość w okresie, kiedy pochłania Cię intensywna praca nad sobą w celu uzdrowienia lub zrównoważenia ciała fizycznego, tak aby je przygotować do spływów Światła o wyższych częstotliwościach wibracyjnych. Taki okres uzdatniania ciała jest konieczny, zanim staniesz się zdolny przyjąć w siebie spływ Światła z poziomu wyższego niż dotychczas. Inaczej ciało uległoby zniszczeniu, podobnie jak studziesięcio woltowa wtyczka elektryczna, podłączona do kontaktu o napięciu dwustu dwudziestu woltów.
Sprawą niezmiernej wagi jest skupienie się na wysubtelnianiu siedmiu czakr powłoki fizycznej, co umożliwia utworzenie się lub aktywację kolumny Światła biegnącej z przodu ciała, tuż przed kręgosłupem. Zadaniem owej kolumny Światła jest ponowne połączenie się zarówno z ośrodkiem serca Ziemi, jak i z Twoim gwiaździstym tetrahedronem, czyli gwiazdą Duszy, położoną na wysokości dwadzieścia do trzydziestu centymetrów nad głową. Dokonawszy tego, będziesz stopniowo uzyskiwać dostęp do pięciu wyższych Promieni Światła Stwórcy, co dopełni procesu naznaczenia Cię takim piętnem Boskości, jakie jest możliwe w tym cyklu ewolucyjnym.
Trzeba tu jednak wyjaśnić, że podczas podróży powrotnej w krainę wyższych wymiarów wielokrotnie spotkasz się z prośbami o wypełnienie misji specjalnych, na co na ogół wyrazisz zgodę, jako że, zgodnie z planem, w ten właśnie sposób ma się realizować proces wznoszenia. Tak więc z jednej strony będziesz nieustannie dążyć do powrotu do domu, do odzyskania stanu pełni świadomości Boskiej, z drugiej zaś będzie Cię trawiło palące pragnienie służenia innym wszelkimi sposobami. W głębi świętego serca masz przecież kryształ nasienny pulsujący czystą miłością oraz wrodzone pragnienie służenia.
Zdecydowano, że mnóstwo iskier z królestwa aniołów, a także innych wielkich bytów Światła będzie się wcielać na Ziemi i podążać ścieżką rozwoju przeznaczoną rodzajowi ludzkiemu. Otwarto więc wrota inicjacji, ale mimo że od wieków pozostają one otwarte, do tej pory jedynie nieliczne dzielne dusze przeszły przez bramy iluminacji i zdobyły mistrzostwo wewnętrzne.
Pełnia świadomości rodzi się stopniowo, w miarę jak przechodzisz przez różne etapy przebudzenia, co Ci pozwala rozumieć pojęcia coraz bardziej złożone i subtelne. Robiąc postępy, z czasem podczas nocnych podróży w ciele astralnym uzyskujesz dostęp do coraz wyższych poziomów świadomości. Kształcisz się tam najpierw na uczelniach wiedzy wyższej, a potem w przybytkach mądrości. I wreszcie przyłączasz się do grupy służebników Światłości, czyli tych, którzy w intencji największego dobra dla wszystkich i wszystkiego wdychają fale diamentowych cząstek Światła Stwórcy, by promieniować nimi na świat.
Jak poznasz, że spełniasz już warunki konieczne, by móc się przyłączyć do swoich, do Dusz działających w piramidzie służebników Światłości? Po pierwsze, kiedy tylko Twoja pieśń duszy zaczyna współbrzmieć ze środkowym czwartym wymiarem i wyższymi, trafisz tam automatycznie – chociaż, po drugie, pod warunkiem, że już przepracowałeś/ zrównoważyłeś 51% swojej karmy oraz usilnie starasz się panować nad swoją naturę emocjonalną. I po trzecie, trafisz tam, kiedy w ludziach Cię otaczających zaczniesz dostrzegać to, co w nich najlepsze, kiedy – spoglądając na życie przez filtr współczucia – będziesz usiłował wznieść się ponad osądzanie.
A teraz pozwolimy sobie scharakteryzować piramidę służebników Światłości. Wyobraź sobie gigantyczną kryształową piramidę w piątym wymiarze. W środku u szczytu piramidy wisi kryształ o dwóch końcach, z których jeden wznosi się ponad wierzchołek i dosięga pierwszego poziomu szóstego wymiaru. Wewnętrzną przestrzeń tego cudownego gmachu wypełniają wibracje piątego i niższego szóstego wymiaru, uszeregowane w pasma według stopnia wysubtelnienia. Istnieje także tysiące mniejszych piramid, z których każda współbrzmi z określonym rodzajem harmonicznych wibracji świetlnych. Piramidy te można by przyrównać do małych miast Światła. Gdy tylko spełnisz warunki uprawniające Cię do wstąpienia w szeregi służebników Światłości, zostaniesz wprowadzony do tej piramidy, której wibracje odpowiadają Twoim. W miarę postępów, gdy staniesz się zdolny współbrzmieć z coraz wyższymi częstotliwościami wibracyjnymi, będziesz się również wznosił na odpowiednie, coraz to wyższe poziomy wibracyjne światowej piramidy służebnika Światłości. I to stanowi integralną część procesu wznoszenia.
Ludzkość odwraca wzrok od dusznego grzęzawiska ziemskiego bytowania, skupiając go na dalekim horyzoncie przyszłości. Pragnienie bogactw materialnych zastępuje żarliwa tęsknota do zdobycia świadomości Duszy. Służebników Światłości połączy silna więź duchowa: pamięć uroczystego ślubowania służby ludzkości oraz wspólny cel wznoszenia się świadomością w wyższe wymiary bytu.
Boski plan tego pod-wszechświata przewidywał rozwój w granicach dwunastu wymiarów. Istnieją inne wszechświaty, znające znacznie większą albo też mniejszą liczbę wymiarów. Ziemia łącznie z całym układem słonecznym, którego jest częścią, przechodzi teraz przez proces przyswajania sobie przymiotów i właściwości dwunastu Promieni świadomości Boskiej, ażeby – zgodnie z Boskim planem - móc uczestniczyć w kolejnej wyższej fazie rozwoju.
Po ewolucji świadomości nastąpią etapy ewolucji w obrębie ciała fizycznego. Forma zawsze podąża za myślą. Ciało ludzkie musi być przygotowane do przyjmowania wyższych wibracji Światłości stwórczej, diamentowych cząstek Światła świętego ognia. Teraźniejszy pasywny sposób bytowania musisz przekształcić w nowy wysubtelniony stan istnienia właściwy służebnikom Światłości, zorientowanym na działanie w kierunku rozwoju. Dopiero pod tym warunkiem możesz się stać MISTRZEM - WSPÓŁSTWÓRCĄ ŚWIATŁOŚCI.
Kiedy się zwracasz w głąb siebie i docierasz do pojęć i informacji o wyższym poziomie wibracji, zaczynasz automatycznie rozluźniać i tracić kontakt z planem astralnym, a przede wszystkim z systemem przekonań świadomości zbiorowej. Z duchowego punktu widzenia ewolucja oznacza stale rosnące uwrażliwienie na częstotliwości wibracyjne oraz zdolność wchłaniania coraz większych ilości esencji stwórczej, co potęguje iluminację i głębię współczucia. Intuicja człowieka inteligentnego i przebudzonego pozwala mu wnikliwiej pojmować Boski plan dla ludzkości oraz rolę, jaką on sam ma odegrać w toku urzeczywistniania tego planu. Inteligencja i zdolność koncentracji to atrybuty konieczne, aby móc pomyślnie wstąpić w piąty wymiar oraz czerpać z ogromnej skarbnicy mądrości, jaka tam stoi otworem, a zarazem móc w sobie rozwijać wyższe zdolności. Natomiast medytacja i mocne utwierdzenie się w świadomości Duszy otwierają wrota objawień kosmicznych.
Aspirant na ścieżce Światła potrzebujący informacji poszerzonej i dla siebie stosownej, dostanie ją zawsze i wszędzie. Każdy kolejny krok i potrzeba działania odsłaniają Ci się stopniowo, po jednym na raz. Telepatyczne porozumiewanie się z istnościami z wyższych sfer bytu możesz sobie wyobrażać jako przechwytywanie lub odbiór świetlnych komórek myśli/ informacji. Musisz nieustannie ćwiczyć, aby wydoskonalić umiejętność nadawania ideom/ myślom postaci żywych obrazów oraz podtrzymywania ich w umyśle tak długo, aż się zapiszą w mózgu i w eterze. Pamiętaj, za myślą idzie energia.
Życie obejmuje zarówno energię, jak i materię. Elektryzacja lub przetwarzanie materii/ energii dokonuje się w piramidzie Światła. Kiedy umysł ludzki dociera do oświeconych istności z wyższych sfer bytu, powstaje zjawisko przetwarzanie energii. Stosując te zaawansowane techniki i wydoskonalając ich wykonanie, stopniowo wyzwalasz się spod praw entropii/ rozkładu, w wyniku czego uruchamiasz proces odmładzania.
Z czasem poszerza Ci się również zasięg wzroku. Wykraczając poza ultrafioletowe widmo koloru i Światła, zaczyna on obejmować wyższe częstotliwości elektromagnetycznego spektrum Światła. Jednocześnie jesteś przygotowywany do pracy na wielu poziomach inteligencji.
Nie ma ucieczki przed strumieniami energii, które nieustannie bombardują Ziemię i ludzkość. Życiodajna energia promieniująca z Boga Ojca Matki dociera wszędzie poprzez Wielkie Słońce Centralne tego wszechświata, a następnie za pośrednictwem miriadów słońc różnych pod-wszechświatów, galaktyk oraz układów słonecznych. Bezpośredni wpływ na wszelkie ziemskie życie wywierają również: po pierwsze, pewne specjalistyczne wibracje energii kosmicznej, jakie pulsują w całym tym pod-wszechświecie z niezliczonych konstelacji oraz wszelkich innych układów słonecznych, po drugie zaś puls i bicie serca Waszej Matki Ziemi.
Wiele z tych sił kosmicznych pochodzi z wyższych wymiarów i wpływa dobroczynnie, podtrzymuje, wspiera i wzmacnia życie, podczas gdy niższe dysharmonijne wibracje trzeciego/ czwartego wymiaru oddziałują szkodliwie i ograniczająco. Każda Dusza reaguje na te z nieprzeliczonych wibracji, które leżą w zakresie jej własnej sygnatury energetycznej. Tym samym, każdy stwarza sobie na Ziemi swoje własne prywatne niebo albo piekło.
Mózg ludzki to wspaniały narząd zawierający w sobie ogromną liczbę „wibracyjnych kodów życiowych świadomości”. Większość potencjału geniusza spoczywa na wysokich poziomach świętego umysłu powiązanych z wyższymi wymiarami. Święty umysł znajduje się w tyle głowy blisko czakry korony. Dostęp do owej przebogatej skarbnicy poznania pomogą Ci uzyskać częstotliwości wibracyjne Twojej pieśni duszy. Przyspieszenie wibracji o każdą kolejną oktawę pozwala Ci dotrzeć do jeszcze wyższego poziomu świadomości boskiej. Klucze do mistrzostwa i iluminacji kryją się w Twoim własnym mózgu/ umyśle.
Pamiętaj, Kochany mój, że ten, kto się skupia wyłącznie na własnym postępie na ścieżce wznoszenia, opacznie interpretuje nasze przesłanie. Przemierzając szeroki gościniec wiodący ku iluminacji, musisz docierać do serc bliźnich - tak, aby je poruszać za pomocą słów i czynów. Prawdziwy uczeń na ścieżce poświęca życie służeniu.
W miarę podnoszenia świadomości na wyższe poziomy, w miarę potęgowania się mądrości i Światła, uczeń na ścieżce przekracza zakres obowiązków świadczonych własnej rodzinie fizycznej. Tym samym jego wpływ się stopniowo rozszerza, co mu daje sposobność i zwiększa szanse stania się autentycznym przewodnikiem na ścieżce. Wymaga to jednak stałego wysiłku celem ujarzmienia ego oraz zdobycia wiedzy, kompetencji i umiejętności koniecznych, by móc się stać służebnikiem świata. Chcąc służyć ludziom za Światło przewodnie, musisz im dawać świetlany przykład własnym życiem, a do tego umieć pobudzać i rozpalać w nich pragnienie duchowej mądrości.
My, nasz dzielny przyjacielu, wiemy, jak to jest się pławić w doskonałym Świetle i Miłości Stwórcy. Ty dopiero zaczynasz to przeczuwać, ale - w miarę jak będziesz dosięgał coraz wyższych poziomów istnienia oświeconego - wewnętrzna tęsknota będzie w Tobie narastać i naglić. W zaraniu dziejów żyliśmy ze sobą w doskonałej bliskości, w stanie pełnego współbrzmienia. Działając pospołu, powoli, lecz nieuchronnie wracamy do cudownego stanu jedni.
Jestem twoim przyjacielem i nieodłącznym towarzyszem – na zawsze.
JAM JEST archanioł Michał.
Przełożyła Anna Żurowska
Ronna Herman: ronnastar@earthlink.net
OR Cindy Cruess: jn2Cees@aol.com
Tel: (775) 856-3654
For visiting us here at Star*Quest!
If you require any further information on any of our products, services or seminars, please contact Ronna or Cindy during business hours.