Przekazała Ronna Herman
Umiłowany mistrzu, nigdy nie zapominaj, że lęk pozbawia Cię mocy. Lęk staje Ci się więzieniem nieudolności i bezwładu. Chcąc opanować wielkie rzesze ludzi i nimi władać, wystarczy zrobić to jedno: tych, którzy współbrzmią z ograniczającymi wibracjami niższych wymiarów, wystarczy utrzymywać w stanie lęku, co gwarantuje, że pozostaną oni niezrównoważeni i nieskuteczni. Maja albo wielka ułuda polega na tym, że sprawy wyglądają tak, jak je postrzegasz, a nie tak, jak się mają naprawdę. Na astralnym planie świadomości istnieje wiele przytłaczających, potężnych myślokształtów – mentalnych, emocjonalnych i eterycznych. Ogółem ludzi władają przede wszystkim emocje oraz postawy mentalne wynikające z ograniczoności horyzontów, ciasnych poglądów. Z powodu rozległego spektrum możliwości między biegunami miłości i nienawiści ludzkość ustawicznie trwa w stanie nierównowagi, jako że wahadło rozpowszechnionych poglądów oscyluje tam i z powrotem śladem informacji albo teorii aktualnie najbardziej znaczących, o olbrzymiej sile oddziaływania. Ogół ludzi, którzy są wciąż zatrzaśnięci w ciemnicy, jaką jest świątynia ich ciał fizycznych, przejawia coraz więcej agresji, ponieważ - w miarę jak wyższe wibracje świetlne powoli zaczynają im wnikać w świadomość - budzi się w nich wewnętrzne pragnienie wolności.
Mój mężny wojowniku Światłości, najlepszym sposobem uniezależnienia się od wpływu inwazji tych potężnych myślokształtów jest umacnianie i podtrzymywanie więzi z własna Duszą/ Jaźniami wyższymi. Jak nigdy dotąd w całym biegu dziejów wysłannicy gwiazd muszą wytrwale starać się żyć i funkcjonować ześrodkowani w ŚWIĘTYM SERCU, SWOIM CENTRUM MOCY, pod jego przewodem. Masz teraz sposobność wypróbowania talentów i darów duchowych, jakie dopiero co rozwinąłeś, możesz się uczyć, jak korzystać z przymiotów, cnót i zdolności właściwych mieszkańcom środowiska wyższych wymiarów, które sobie właśnie przyswajasz. Na każdym podpoziomie każdego z wyższych wymiarów można zdobyć obszerne informacje oraz pewne wyższe zdolności. Wesprą Cię one i dodadzą siły, co Ci ułatwi przejście przez próby i sprawdziany ewolucyjnych przemian z całą swobodą i wdziękiem. Wraz ze wzrostem Boskiej świadomości potęguje się zdolność koncentracji i ześrodkowania się na ścieżce duchowej.
Toczy się w Tobie proces rozwijania się wrażliwości duchowej oraz zdolności dostrajania się, dzięki którym świadomość będzie mogła stale Ci się poszerzać, obejmując sobą coraz większe kręgi promiennej Światłości. Wskutek tego stopniowo będziesz mógł się dostrajać do wciąż wyższego punktu widzenia oraz z nowo osiągniętego stanowiska obserwować jednocześnie, co się dzieje na planach wszystkich trzech rzeczywistości materialnych: fizycznej, mentalnej i emocjonalnej, a także rzeczywistości duchowej – na tym poziomie, z którym harmonijnie współbrzmisz. Musisz czujnie nadsłuchiwać i podszeptów Duszy, i głosu inspiracji, jakim przemawiają do Ciebie niebiańscy nauczyciele oraz kierownicy duchowi, a także dostroić się do odbioru tych przekazów. Musisz nawyknąć do ciszy zarówno w świecie wewnętrznym, jak i zewnętrznym. Konieczne jest też uwrażliwienie się i dostrojenie do wewnętrznego głosu Mistrza, z którym masz pracować. Gdy tylko opanujesz bezustanną paplaninę umysłu i ego, będziesz gotowy żyć w aurze Mistrza-nauczyciela oraz emanować na świat Światłem Duszy.
Doniosły aspekt mistrzostwa wewnętrznego stanowi świadomość grupowa. Istotne jest pragnienie służenia i podporządkowanie osobistych pragnień dobru grupy. Ku mistrzostwu wewnętrznemu, a także spełnieniu życiowej misji najlepiej poprowadzą Cię i poinstruują: własna Dusza oraz Twoje Jaźnie wyższe. W miarę jak nawiązujesz bliską więź z tymi „lżejszymi”, świetlanymi postaciami swojego Ja, stopniowo wzmacnia się i wzrasta w Tobie świadomość Duszy. Otwiera Ci to przestrzenie nowych sposobności! Świat aspiracji wewnętrznych koniecznie należy równoważyć działaniem w świecie zewnętrznym. Musisz odkryć własną niepowtarzalność i ze wszystkich sił starać się być SOBĄ najlepszym – najlepszym jak tylko można.
Kierując świadomość w głąb siebie, ruszasz na wyprawę prawdziwie samoodkrywczą. Zarówno zdolności od Boga Ci dane: potęga woli, kreatywność i inspiracja, jak i paliwo stwórcze, dzięki któremu może powstawać wszystko co dobre, kryją się w świętym umyśle oraz świętym sercu. Sam dzierżysz klucz do własnej wspaniałości! Trzeba tylko świadomie czerpać z wnętrza i pilnie korzystać ze swoich zdolności oraz z mądrości świętego umysłu. Trzeba korzystać z woli od Boga danej, aby móc objąć dziedzictwo Boskiej potęgi! Czyniąc tak, będziesz osiągał coraz wyższe i głębsze poziomy samoświadomości oraz świadomości kosmicznej.
PYTANIE: „Jak wiadomo, promieniowanie jądrowe przeraża ludzi całego świata, a co dopiero Japończyków. Zastanawiam się, czy istnieje jakiś sposób ochrony siebie i środowiska przed tym promieniowaniem? Byłoby cudownie, gdyby aa Michał mógł nas w tej sprawie oświecić i udzielić stosownych wskazówek.” H.O, Tokyo, Japonia
ARCHANIOŁ MICHAŁ: KAŻDY Z WAS MUSI SIĘ STAĆ MAGNETYCZNYM OŚRODKIEM ŚWIATŁOŚCI – OTO PRIORYTET DLA WSZYSTKICH PRAGNĄCYCH BYĆ SŁUŻEBNIKAMI ŚWIATA.
Pora, abyście Wy, WYSŁANNICY GWIAZD, przyswoili sobie pełną paletę przymiotów, cnót i talentów Boskiej świadomości obejmującej tę galaktykę. Przygotowywaliście sie do tego od tak dawna, tak długo! Wielkie rzesze są już gotowe wysunąć się na prowadzenie i upomnieć o największą miarę Światłości stwórczej, jaką ciało fizyczne może pomieścić. Twoja diamentowa boska komórka rdzenna jaśnieje olśniewającym blaskiem, aura zaś i wpływ, jaki wokół siebie roztaczasz, błyskawicznie się poszerzają. Niejeden z Was osiągnął już maksymalny poziom częstotliwości wibracji Świetlnych, jakie może wchłonąć, pozostając jednak na planie ziemskim. Zgodnie z Boskim zrządzeniem wysoko rozwinięci przywódcy duchowi pozostaną wśród ludzi, aby im świecić przykładem, rozprzestrzeniać Światło i mądrość oraz dawać nadzieję i zachętę tym, którzy się usiłują przebudzić i odzyskać swoją moc Boską. Dawniej mistrzowie usuwali się z widoku publicznego, pełniąc swą misję w ukryciu, ponieważ ludzie gotowi odpowiedzieć na zew Duszy oraz rozpocząć trudną podróż w głąb siebie trafiali się niezmiernie rzadko.
Zachęcamy Cię, pozwól by potęga woli, ochrony oraz inicjatywy PIERWSZEGO BOSKIEGO PROMIENIA natchnęła Cię i dała podnietę do czynu. Emanuj miłością, współczuciem, oŚwieceniem i mądrością DRUGIEGO BOSKIEGO PROMIENIA, a jednocześnie przyswajaj sobie atrybuty i cnoty TRZECIEGO BOSKIEGO PROMIENIA. Pomoże Ci w tym pragnienie, by stać się biegłym współstworzycielem działającym w harmonii z wolą Boga Ojca Matki. Nade wszystko zaś – gdyż ma to znaczenie decydujące - rozświetlaj swoje istnienie wspaniałym fioletowym płomieniem SIÓDMEGO PROMIENIA. Wyobrażaj sobie, jak Ci wystrzela spod stóp i spowija Cię całego Boskim ogniem transmutacji, który Ci umożliwi jakościową przemianę energii w każdej chwili, na zawołanie. Stań się magnetycznym ośrodkiem Ducha, ażeby cudowny dar Miłości/Światła z głębi serca Najwyższego Stwórcy mógł za Twoim pośrednictwem promieniować na świat.
Uświadom sobie, że w warunkach niższych wymiarów, gdzie rządzi prawo biegunowości przyciąganie i odpychania, dostęp do magicznych przeistaczających właściwości fioletowego płomienia jest nader ograniczony. Jednakże gdy tylko osiągniesz taki poziom harmonijnych wibracji, jaki Cię dostroi do wymiaru czwartego środkowego lub wyższych, będziesz mógł swobodnie i w pełni korzystać z Boskiej alchemii fioletowego płomienia, a także uzyskasz możność przyciągania przemieniających diamentowych cząstek świadomości Stwórcy. Dopóki się bytuje w warunkach ograniczenia i chaosu niższych wymiarów, stałe i niezakłócone promieniowanie miłością z ośrodka serca jest prawie niemożliwe. Jak wiesz, owe stwórcze elementarne cząstki życia muszą zostać aktywowane altruistyczną intencją miłości. Bądź świadom, Umiłowany, że na każdym wyższym poziomie Boskiego Światła, jaki właśnie osiągasz, moc fioletowego płomienia oraz ilość stwórczych cząstek białego ognia, jakie stają Ci się dostępne, rosną w postępie geometrycznym.
Na fioletowy płomień składa się ogień opalizująco błękitny, właściwy Boskim atrybutom Boga Ojca, czyli atrybutom woli, potęgi i zamysłu oraz opalizująco różowy ogień Boskich atrybutów Matki: miłości, współczucia, iluminacji i mądrości. Razem te dwie promienne barwy tworzą opalizujący fioletowy płomień, który stanowi jedną z mocy OBECNOŚCI JAM JEST, mocy ofiarowanych ludzkości. Jednakże aby mógł on czynnie działać i przeistaczać, musi być przyzywany. Święty fioletowy płomień to czysta energia Boska, nieodłączny komponent diamentowych cząstek Światła/Życia Stwórcy.
Koniecznie sobie uświadom, jak ważne jest oczyszczenie się ze znacznej części dysharmonijnej energii, jaką sam stworzyłeś. Potem, aby móc chłonąć jak najwięcej diamentowych cząstek Światła oraz mieć stały dopływ fioletowego płomienia przeistaczającego o pełnej mocy, należy nieustannie monitorować swoje pole energetyczne. Trzeba więc mieć umysł dostatecznie jasny, zdolny do koncentracji, oczyszczony z wynaturzonych stereotypów wibracyjnych, jakie zniekształcałyby i wypaczały wszystko, co tworzysz. Musisz dążyć do utrzymania stałego dopływu czystej energii stwórczej oraz uczynniać to paliwo stwórcze mocą swojej altruistycznej intencji miłości. I wreszcie musisz z całą mocą wysyłać myśli nasienne, czyste i zogniskowane na świetlnym snopie znaku nieskończoności.
Wy, posłańcy gwiazd, macie teraz do dyspozycji coraz większe ilości kosmicznej energii życiowej, diamentowych cząstek Światła. Toteż pora, aby ci z Was, którzy już uzyskali wstęp do czwartego środkowego wymiaru lub wyższych oraz współbrzmią z jego/ ich wibracjami, zaczęli w całej pełni korzystać ze swoich zdolności współstwórczych. To właśnie Wy macie możność tworzenia wokół siebie Świetlnej sieci ochronnej! Z czasem będzie się ona poszerzać, zataczając coraz to większe kręgi Światła, aż wreszcie ich ochrona zabezpieczy cały świat. Diamentowe cząstki Światła zawierają magiczną formułę zdolną neutralizować groźne odpady oraz toksyczne chemikalia, dzięki czemu mogą one osłaniać tych, którzy współbrzmią z wyższymi częstotliwościami wibracji Świetlnych.
Wznosząc się coraz wyżej w coraz to subtelniejsze wymiary bytu, trzeba obiema nogami stać mocno na ziemi! Niezmiernie ważna dla dobrego stanu ciała fizycznego jest umiejętność równoważenia i harmonizowania swojego układu siatki energetycznej (zwanej polem aurycznym lub ciałem świetlistym Adama (/Ewy) Kadmona). Możesz ściągać tyle owej esencji Boskości, ile tylko zdołasz w sobie pomieścić – z tym, że kiedy już wchłoniesz i przyswoisz taką jej ilość, jakiej potrzebujesz dla siebie, całą resztę musisz wypromieniować w świat upostaciowiony. Światłości Boskiej nie można gromadzić ani przechowywać na zapas, moje kochanie, zawsze należy się nią dzielić, bo cały czas ma ona czynnie działać dla dobra wszystkich i wszystkiego!
Trzeba też zrozumieć, że wielu ludzi - czy to z własnego wyboru, czy za sprawą przeznaczenia – opuszcza Ziemię, aby kontynuować podróż duchową w innych królestwach bytu. Nie możesz więc bawić się w „boga”, chcąc ich zatrzymać. Toteż nigdy nie zapominaj prosić po prostu o największe dobro dla wszystkich! Już Ci mówiliśmy, żebyś zmienił sposób myślenia o śmierci i swoje wobec niej nastawienie. Niejeden z Was uprzytomnił sobie, że życie na Ziemi to jedynie krótki przelotny pobyt w krainie materii. Kiedy obecna ziemska przygoda dobiegnie końca, wrócisz do prawdziwego domu w wyższych sferach świadomości Boskiej. Mówiąc to, nie zamierzamy deprecjonować bólu i smutku z powodu odejścia ukochanych. Żywimy natomiast nadzieję, że zrozumienie wspaniałości tego, co dla ludzkości kryje przyszłość, pomoże Ci przezwyciężyć bolesne doświadczenie utraty kogoś bliskiego, odzyskać równowagę wewnętrzną i pozwolić, byśmy Cię ukoili. Decyzje, jakie każda Dusza podejmuje co do własnej przyszłości, zostaną uszanowane. Ci, którzy w tym życiu nie wybiorą ścieżki Światłości, z pewnością dokonają go kiedy indziej. Pamiętaj, że (jak już mówiliśmy): „Otrzymałeś dar wolnej woli – niemniej jednak ostateczne przeznaczenie każdego człowieka jest rzeczą pewną. Wszystkie Dusze powrócą do Światła, każda w swoim czasie”.
Jeżeli tylko chcesz, umiłowany, co noc przed zaśnięciem udawaj się do swojej piramidy Światła. Wniknij w swojego sobowtóra eterycznego, który ma w sobie częstotliwości wibracyjne kolejnego poziomu Twojego Ja wyższego. Przyzwij fioletowy płomień i oświadcz:
NINIEJSZYM UWALNIAM PRZYCZYNĘ, RDZEŃ I KORZEŃ, ZAPIS ORAZ PAMIĘĆ WSZELKIEJ DYSHARMONIJNEJ ENERGII, JAKĄ STWORZYŁEM W PRZESZŁOŚCI, STWARZAM OBECNIE ORAZ STWORZĘ W PRZYSZŁOŚCI W TEJ LUB INNEJ RZECZYWISTOŚCI. NIECH SIĘ TAK STANIE – I TAK JUŻ JEST!
MOCĄ WYOBRAŹNI UJRZYJ, JAK FIOLETOWY PŁOMIEŃ WYSTRZELA CI SPOD STÓP ALBO SPOD SPODU (GDY LEŻYSZ), JAK OKRĄŻA I SPOWIJA CIAŁO, JAK JE KĄPIE W SWOIM PRZEISTACZAJĄYM ŚWIETLE, PRZENIKAJĄC JE CAŁE, DO SZPIKU KOŚCI. NASTĘPNIE W INTENCJI MIŁOŚCI, A ZA POŚREDNICTWEM ODDECHU NIESKOŃCZONOŚCI POŚLIJ TEN FIOLETOWY PŁOMIEŃ W DÓŁ DO KRYSZTAŁOWYCH JASKIŃ W GŁĘBI ZIEMI, JASKIŃ PEŁNYCH JĘZYKÓW WIECZYSTEGO FIOLETOWEGO OGNIA. PATRZ, JAK SIĘ TEN ŚWIĘTY OGIEŃ SZERZY, MKNĄC PODZIEMNYMI LABIRYNTAMI WOKÓŁ CAŁEJ ZIEMI I OSTATECZNIE WNIKA W SAMO JEJ SERCE, W SAMĄ GŁĄB. KIEDY PRZYZWIESZ FIOLETOWY PŁOMIEŃ, SPŁYNIE ON Z GÓRY WPROST W TWOJE POLE SIŁ, A JEDNOCZEŚNIE WYSTRZELI CI SPOD NÓG – PO CZYM OBA PŁOMIENIE ZŁĄCZĄ SIĘ I ZACZNĄ WIROWAĆ WOKÓŁ CIEBIE NICZYM TRĄBA POWIETRZNA ŻYWEGO ŚWIATŁA.
Wywołaj teraz napływ energii stwórczej, aktywuj to paliwo stwórcze bezinteresowną intencją miłości i poślij myli nasienne – silne, czyste i zestrzelone w promieniu Światła, który pomyka i krąży znakiem nieskończoności. Wszelka energia, czy to pozytywna, czy negatywna, promieniuje Ci ze splotu słonecznego i leci w świat szlakiem znaku nieskończoności – toteż koniec końców zawsze kiedyś do Ciebie powraca z nawiązką, zbierając po drodze wibracje sobie podobne.
Mój dzielny rycerzu, koniecznie trzeba – bo teraz, kiedy razem zdążamy naprzód w jednym zastępie służebników świata, jest to sprawa wielkiej wagi! – abyś umacniał swoją zbroję duchową atrybutami i cnotami pierwszego Promienia Woli/ Mocy Boskiej, do których należą: prawość, męstwo, prawda i niezłomność. Ślubuję Cię prowadzić i ochraniać w granicach prawa kosmosu. Dopóki my, służebnicy świata, jesteśmy razem i pod przewodem Kosmicznej Rady Światłości, nie możemy ponieść porażki. A z Was wszystkich jesteśmy bardzo zadowoleni.
JAM JEST archanioł Michał.
Przełożyła Anna Żurowska
Przekazała Ronna Herman
Umiłowany mój Wojowniku Światłości, nie są to czasy dla ludzi małego ducha. Pora już przestać zabawiać się duchowością po amatorsku. Niejeden z Was, i owszem, podejmował pewne wysiłki celem przebudzenia się mądrości Duszy i Ja wyższego, lecz bez zbytniego entuzjazmu. Pora, by serce zajęło się żywym ogniem od palącego pragnienia, aby odzyskać stan mistrzostwa wewnętrznego, pora już zacząć ścigać Duszę, zamiast się uganiać za przyjemnościami. Nieustannie wyjawiamy Ci tajemnice tego, jak przechodzić i przejść przez dramatyczne przemiany oraz chaos związany z transformacją. Musisz jednak sam podjąć wysiłek, musisz aktywnie dążyć do opanowania metod Ci udostępnionych, metod całkowicie „odpornych” na ewentualność porażki oraz stosować te metody - o ile w czasie burzliwych lat, jakie nadchodzą, chcesz pomyślnie żeglować na grzbietach fal przemian. Czas SIĘ POŻEGNAĆ ZE STARYM, PRZEBRZMIAŁYM I ZROBIĆ MIEJSCE DLA NOWEGO. Wzniosłe Światło Stwórcy Najwyższego dociera już do samych obrzeży świata przejawionego w obrębie tego pod-wszechświata, toteż doskonalenie i wysubtelnianie każdej fasety/ iskry Boskiej świadomości nabiera rozpędu.
Czas, abyś i Ty, i inni pracownicy Światłości zrozumieli, gdzie Wasze miejsce w tym ogromnym wydarzeniu kosmicznym, jakim jest dzisiejszy skok ewolucyjny. Na czasy, które oto nadeszły, przygotowywaliście się przez wiele wcieleń! Wy zaś, wierne dusze, starające się osiągnąć mistrzostwo wewnętrzne, ażeby móc zostać służebnikami świata, jesteście teraz potrzebni bardziej niż kiedykolwiek. Nadeszła pora, by się zadeklarować, by oświadczyć: „Zrobię, co tylko mogę, aby się stać DZIELNYM SZAFARZEM ŚWIATŁOŚCI, który magnetycznie przyciąga i wchłania maksymalne ilości Światła Stwórcy oraz nim emanuje na świat i całą ludzkość.
Uczyniwszy to, tym samym utworzysz wokół siebie kolumnę harmonijnych wibracji Światła z wyższych wymiarów, spowijesz otoczką bezpieczeństwa i siebie, i swój dom, i swoich bliskich, ukochanych. W miarę jak będziesz umiał magnetycznie ściągać coraz większe ilości substancji boskiej Światłości, sfera Twojego wpływu będzie się poszerzać i rozprzestrzeniać coraz to dalej i dalej. W końcu zaś wibracje Twego Światła zleją się i złączą z wibracjami braci i sióstr, którzy się również zaangażowali i usilnie pracują, aby móc zostać szafarzami światłości. Mnóstwo z Was już wykształciło tę zdolność prawdziwie od Boga daną i dzięki temu już wywołuje w świecie zmiany!
Na Waszej planecie szaleją i szerzą się rozruchy oraz zawierucha wojenna, i to – jak sobie zdajecie sprawę - coraz intensywniej, tak że żaden kraj ani rasa nie mogą już przed nimi ustrzec. Wyczuwamy, że jesteście zaniepokojeni – i słusznie, bo dla Ziemi, ludzkości oraz wszelkich żywych stworzeń zamieszkujących tę planetę nadszedł czas krytyczny, decydujący. Toteż pozwolę sobie raz jeszcze Ci przypomnieć, co przystoi, a co nie przystoi mistrzowi współtworzenia. Wiemy, jak gorąco pragniesz pomagać cierpiącym, zrozpaczonym i narażonym na niebezpieczeństwo – i tak być powinno. Są tacy, którzy zgodnie ze swoją misją angażują się bezpośrednio - czy to jako obrońcy, czy też dostarczyciele żywności, leków i pomocy medycznej oraz wszelkiej innej pomocy dla ulżenia niedoli ewakuowanych i innych znajdujących się w naglącej potrzebie. Są więc ludzie wzywani do działania w samym wirze zawieruchy, podczas gdy inni są powołani do podejmowania doniosłych decyzji co do optymalnego trybu postępowania w danych okolicznościach czy wobec dramatów właśnie się rozgrywających. Jeszcze inni udzielają wsparcia dzieląc się swoim majątkiem, co jest również jak najbardziej właściwe. Jednakże większość z Was, a szczególnie ci roszczący sobie prawo do życia w rzeczywistości o wibracjach z wyższych wymiarów, trzyma się trochę na uboczu, daleko od dramatów tak szarpiących nerwy. Dlatego ważniejsze niż kiedykolwiek przedtem jest teraz ześrodkowanie się w sercu i skupienie się w Duszy, tak aby móc posyłać tym chaotycznym astralnym planom świadomości oraz sercu Matki-Ziemi jak najwięcej Światła, nadziei i harmonii. Właśnie Wy, posłańcy gwiazd, macie możność dopomóc Ziemi wyzwolić się z więzienia negatywizmu – teraz, gdy tak usilnie stara się ona uwolnić od dźwiganych ciężarów oraz zharmonizować swoje pole auryczne, aby móc zająć nową pozycję, na jaką została powołana w swoim układzie słonecznym.
Dzięki Wam, dzielnym duszom nazywanym pionierami lub awangardą pracowników Światłości, powstała już i została jasno wytyczona złota ścieżka. Jesteście również zaangażowani w akcję otwierania kanałów komunikacji, które nam pozwolą przekazywać wszelkie informacje, jakich Wam będzie trzeba, abyście mogli jak najszybciej wznieść się na kolejny poziom świadomości. Kto tego dokona, ten nie ucierpi z powodu drastycznych przemian, negatywizmu i zamętu, jakim są ogarnięte niższe niezrównoważone wymiary – te, o wyłonienie się z których walczą teraz ogromne rzesze ludzi. Przyszedł czas, aby każdy z Was podzielił się osobistą mądrością, jaką sobie wypracował na podstawie doświadczeń zdobytych podczas niezliczonych pobytów na Ziemi i zaczął czerpać z klejnotów mądrości nagromadzonych w świętym umyśle. Przyniosłeś je wszak tu ze sobą z odległych zakątków wszechświata.
Tym z Was, którzy wiernie stosowali się do naszych nauk, ofiarowujemy coś, co by można nazwać pospieszną lub ekspresową drogą do mistrzostwa. Umiłowana nasza wysłanniczka, Ronna Herman, była tak dobra, że zgodziła się podjąć zadania odtworzenia oraz udostępnienia Wam odpowiednio poszerzonych nauk mądrości kosmicznych, zastrzeżonych dotąd jedynie dla wtajemniczonych i najbardziej zawansowanych adeptów, rezydentów miejsc odosobnień albo tajemnych szkół mądrości. Każdy z Was przechodzi właśnie przez któryś etap procesu inicjacji. Wypełniając codzienne obowiązki oraz stawiając czoła powszednim wyzwaniom, dzień w dzień pobierasz jednocześnie nauki duchowe i zdobywasz kolejne stopnie inicjacji. Wszystko, co kiedyś było zakryte, teraz wychodzi na Światło świadomości – po to, by mogło zostać skorygowane lub ewentualnie wykluczone albo też – w niektórych wypadkach – spotęgowane.
Zaś dla tych z Was, którzy już zdecydowanie postępują ścieżką duchową, nadszedł czas budowania bliższej i głębszej więzi z opiekunami oraz aniołami-nauczycielami z wyższych sfer istnienia. Wiele aspektów Twego Ja wyższego czeka, żebyś sobie przyswoił zarówno owe zaawansowane nauki, jak i wyższe wibracje świetlne obecnie Ci dostępne. Umiejętność nawiązywania kontaktu telepatycznego z bytami Światłości z wyższych sfer istnienia stanowi część zdolności i darów sensorycznych, jakimi dysponowałeś pierwotnie. Pora je odzyskać, Umiłowany. Studiuj więc te wyższe nauki mądrości, które ofiarowujemy uczniom nieodwołalnie podążającym ścieżką, medytuj nad nimi tak długo, aż się staną częścią Twojej świadomości wyższej. Wartość cudownych darów i zdolności, jakie na Ciebie czekają, znacznie przewyższa wkład trudu, jaki się wiąże z ich zdobyciem.
Coraz więcej drogich duszyczek zaczyna zwracać uwagę na podszepty swojej Duszy i wkraczać na ścieżkę świadomości. Często zapoczątkowuje to u nich intensywny proces ciemnej nocy Duszy - w miarę jak zauważają swoje wynaturzenia świadomości, które sami stworzyli oraz gdy w całej pełni zaczynają odczuwać działanie prawa koła lub karmy. Jak wiesz, nie jest to żadna kara, choć na początku może Ci się tak wydawać, ale sposobność odważnej konfrontacji z własnym jestestwem, konfrontacji pozwalającej skorygować i zrównoważyć, „nastroić” i zestroić dysharmonijne stereotypy wibracyjne stworzone przez samego siebie.
I Was, i Ziemię nieustannie bombardują wibracje coraz wyższe i subtelniejsze. Wskutek tego wielu z Was przeżywa teraz serię nasilonych napięć emocjonalnych i stawia czoło wynaturzeniom planu astralnego obejmującego siedem podplanów czwartego wymiaru. Są to te plany świadomości, które należy opanować, wziąć po kontrolę i którym trzeba przywrócić dopuszczalny poziom biegunowości. Te właśnie zadania należą do najtrudniejszych, jakim kiedykolwiek będziesz musiał sprostać w trakcie swojej podróży/ wznoszenia się na piąty wymiar, gdzie panuje równowaga i niezmącony spokój. Jest to czas oczyszczania się z podstawowych i głęboko zakorzenionych stereotypów energetycznych, od których absolutnie musisz się uwolnić, ażeby móc w sobie pomieścić wyższe wibracje świetlne.
Wiedz, mój umiłowany, że to złota sposobność, aby się raz na zawsze wyzwolić z zalegających energii, tego nadbagażu, który od tysiącleci wciąż dźwigasz na barkach. Staw im czoło i je przetwórz, spraw, że się przeistoczą w substancję czystego Światła, a podążając ścieżką ku świadomości wyższej, ku królestwu cudownych możliwości, poczujesz się LŻEJSZY I PROMIENNY.
Masz dostęp do istnego nadmiaru informacji o każdym z aspektów duchowej świadomości i rozwoju. Dzielni śmiałkowie, którzy Cię wyprzedzają na ścieżce, docierają do wielkich przybytków mądrości na coraz to wyższych i subtelniejszych poziomach, a dodatkowo pobierają wyższe nauki od rozmaitych bytów Światłości. Wiedza w ten sposób zdobyta jest w dużej mierze pomocna i pełna miłości, niemniej jednak sporo z tych przekazów jedynie dezorientuje i zniekształca podawane informacje. Przestrzegamy przed tym i prosimy o wnikliwość i rozwagę wobec tego, co przyjmujesz jako swoją prawdę. Niektóre z tych wiadomości wystawiają wyobraźnię na prawdziwą próbę! Zachodzisz w głowę, jakim cudem miałbyś kiedykolwiek osiągnąć tak mnogie poziomy świadomości, jak to opisują. Pewnie, że po tak długim okresie odcięcia od Źródła żarliwie pragniesz się dowiedzieć wszystkiego co tylko możliwe i dostępne, ażeby jak najprędzej móc się wznieść na szczyty iluminacji. Pamiętaj jednak, drogi Przyjacielu, że podróżować należy stawiając po jednym kroku na raz oraz że, zanim się zrobi krok następny, każdą bieżącą lekcję trzeba gruntownie opanować – systematycznie się przy tym uwalniając od wszystkiego co już Ci nie służy. A wówczas będziesz przeprowadzany przez każdą kolejną otwartą bramę do promiennej jasności, ku coraz wyższym – i w nieskończoność coraz wyższym - poziomom Boskiej świadomości. Ta podróż nie kończy się nigdy! Zawsze czekają Cię nowe sprawdziany, nowe sposobności i nowe niesłychane przygody!
Czasy obecne są dla Ziemi i ludzi tak krytyczne i decydujące, ponieważ wszystko co już nie służy największemu dobru zostaje stopniowo albo eliminowane, albo przemieniane. Właśnie bierzesz udział w tworzeniu tęczowego mostu albo też ponownie nawiązujesz z nim łączność. Powiedzie on w nową świetlaną przyszłość i Was, i Waszą Ziemię, i ten układ słoneczny oraz całą galaktykę. Jak dalece łatwa lub trudna okaże się ta podróż, zależy od każdego z Was. Nie zapominaj, mój Kochany, że Twój ostateczny sukces jest pewny! Masz jednak wolny wybór w tym, jak długo będziesz docierał do kolejnego przystanku.
Wiadomo, że znacznie łatwiej wznieść się ponad katastrofę czy ciężką sytuację, kiedy wydarza się ona na drugiej półkuli. Znacznie trudniej się z nią pogodzić, gdy występuje w rodzimym kraju, w sąsiedztwie lub gdy nas czy rodzinę dotyka osobiście. Właśnie wtedy przechodzisz przez ogniową próbę mistrzostwa. Czy w krytycznych okolicznościach potrafisz pozostać ześrodkowany w świętym sercu, ufając, że przyjaciele z wyższego królestwa bytu pomogą Ci przebrnąć przez ciemną noc i chaos oraz wyłonić się wprost na słońce nowej jasnej przyszłości – czy potrafisz zawierzyć, i to bez względu na to, co się dzieje z Tobą lub wokół Ciebie?
Niejeden zapyta: „Co możemy zrobić, jak pomóc?”. Przede wszystkim św’.ieć własnym przykładem i promieniuj Światłem, tak żeby każdy je dostrzegł i mógł się przy nim ogrzać. Bierz udział w medytacjach zbiorowych i jak najwięcej czasu spędzaj w niebiańskiej piramidzie światowej w piątym wymiarze, gdzie swoje niepowtarzalne, sobie tylko właściwe energie możesz ofiarowywać na służbę największemu dobru wszystkich i wszystkiego. A skoro w okolicy swego zamieszkania stałeś się kotwicą dla diamentowych cząstek elementarnych Boskiego Światła, staraj się ściągać jak najwięcej tej substancji Światłości kosmicznej. Wizualizuj sobie, jak za sprawą licznych grup pracowników Światłości tworzą się w piątym wymiarze ogromne kryształowe piramidy Światła, w których wszyscy łączycie się w medytacji w intencji wytworzenia olbrzymich – tak olbrzymich, jak to tylko możliwe – fal Światłości kosmicznej. Fale te, zaprogramowane na najwyższe dobro wszechstworzenia, w swoim czasie przetoczą się przez każdy kraj, będą przebudzać wielkie rzesze ludności i wymywać negatywne energie, wyzwalając spod ich kontroli wszystkie kraje i narody. Wiedz, że każdy kraj i każda rasa są niepowtarzalne, ponieważ zostały stworzone z określonymi atrybutami i mają sobie tylko właściwe pragnienia, sobie przypisane sposobności i wyzwania. Każdy z Was został posłany „strategicznie” tam, gdzie może się najbardziej przydać, przynieść najwięcej dobra. Każdy z Was ma wbudowane w strukturę swego mózgu/ Duszy wibracyjne kryształki nasienne, które pomogą jemu samemu oraz jego krajowi i rodakom odnaleźć Światło prawdy, mądrości i ochrony.
Ukochany wojowniku Światłości, nie zamykaj, proszę, ośrodka serca. Nie popadaj w stany lękowe, w poczucie beznadziei. Zarówno na Ziemi, jak i w wyższych sferach istnienia rozgrywają się teraz wydarzenia przekraczające Twoje możliwości rozumienia. Czy pamiętasz, jak często powtarzaliśmy Ci, że „nowe stworzenie wyłoni się z chaosu”? Mówiąc to, bynajmniej nie chcemy minimalizować ani tej gigantycznej tragedii, która się właśnie zdarzyła i nadal rozgrywa, ani cierpień, których wielu doświadczy. Jednakże rozpamiętywanie i tym samym wikłanie się w negatywizm, lęki i pandemonium iluzji właściwych trzeciemu/czwartemu wymiarowi nikomu nie pomoże. Nie pozwalaj, by Twoje potężne myślokształty uplątały się w niższe wibracje energetyczne i dołożyły chmurom ciemności jeszcze więcej negatywnej energii. Zamiast tego poślij im swoją mocarną Miłość, swoje potężne Światło, niech jak na skrzydłach wfruną w sam środek tego chaosu, prosto w serca tych, którzy go rozpętują i szerzą, a potem obserwuj, jak Światło zwolna przezwycięża ciemność.
Obiecujemy podnosić Cię na duchu, wspierać energią naszej miłości oraz pomagać przebrnąć przez nawet największe ciemności. Całe Światło i Miłość wszechstworzenia - z pomocą Waszych mężnych wytrwałych wysiłków - na pewno zwyciężą! Twój miłujący przyjaciel i opiekun na wieki wieków,
JAM JEST archanioł Michał.
Przełożyła Anna Żurowska
Przekazała Ronna Herman
Umiłowany mistrzu, na początku każdy z Was był jednym ze świętych niewiniątek, olśniewającą iskrą Najwyższego Stwórcy. Kiedy nadeszła Twoja kolej eksternalizacji i przebudzenia, nagle zdałeś sobie sprawę ze swojej Boskości, zrozumiałeś, że jesteś cząstką WSZECHISTNIENIA. Zaraz potem zaświtała Ci zdumiewająca samowiedza: uprzytomniłeś sobie własną Obecność JAM JEST, zindywidualizowany aspekt Stwórcy. Przebudzanie się Duszy zachodziło odtąd na wszystkich poziomach, w każdym wymiarze i trwa nadal teraz, gdy wysyła się wielkie byty Światłości, aby po wieki wieków tworzyły nowe galaktyki, układy słoneczne i planety.
W tych niezwykłych czasach w każdej Duszy na Ziemi toczy się proces transformacji wewnętrznej - w takim czy innym stopniu. Każda z nich indywidualnie doświadcza oczyszczania oraz przemian i rozwoju w różnych obszarach swego ciała fizycznego, mentalnego, emocjonalnego i eterycznego. Przemiany te są konieczne, bez nich nie sposób by było ani sprostać coraz to wyższym wibracjom, jakie teraz bombardują Ziemię, ani tym bardziej je sobie przyswoić.
Dla Was, wysłanników gwiazd, istot właśnie się przebudzających, staje się osiągalna coraz większa liczba pól energii. Podobnie jak Światło Stwórcy wylewające się z kosmicznego skarbca Światłości na użytek Elohim i budowniczych form – tak i to wzniosłe Światło może być dostępne dla tych, którzy już się dostroili przynajmniej do poziomu wibracji czwartego wyższego i piątego niższego wymiaru.
Każda gwiazda tej galaktyki stanowi węzeł energii wibracyjnej. Każdy człowiek funkcjonuje tak jak żywa gwiazda, zdolna do odbioru i wysyłania harmonijnych wibracji o częstotliwości odpowiadającej swojemu poziomowi świadomości. Specyficzny układ czyichś częstotliwości wibracyjnych nazywamy pieśnią Duszy. Wszechświat zaś to jedna gigantyczna niebiańska pieśń Duszy.
Siedem głównych ośrodków energetycznych zwanych czakrami można by przyrównać do siedmiu baterii elektrycznych albo siedmiu dynamicznych centrów energii elektrycznej wmontowanych w ciało fizyczne. Do tych siedmiu ośrodków mocy przyciągasz i pobierasz specyficzne właściwości i przymioty siedmiu Promieni Boskiej świadomości. Umożliwia Ci to PROMIEN-iowanie siedmiu wielkich archaniołów, emanujących na ludzkość Światłem. Sposób, w jaki naznaczasz i spożytkowujesz te energie, określa jakość Twojej sygnatury energetycznej i zarazem pieśni Duszy. Twoi nadwrażliwi, a już przebudzeni bliźni wyczuwają stopień i jakość Twego współbrzmienia, orientując się, czy jest ono dobroczynne, czy też dysharmonijne.
Cudowni niezmordowani aniołowie z królestwa dewów skupiają się na tworzeniu form pod kierunkiem Elohim i niezmiernie licznej grupy budowniczych form. W swoim czasie każdy z Was bez wyjątku musiał przejść przez coś w rodzaju szkolenia i praktyki pod okiem tych mistrzów budowniczych. Każdy z Was musiał biegle opanować sztukę tworzenia i formowania najrozmaitszych rzeczy natury materialnej. Na wyższych poziomach Światłości kosmicznej cały proces tworzenia i kształtowania tego, co pragnąłeś przejawić, wydawał się czymś stosunkowo prostym. Było tak, gdyż po pierwsze wówczas funkcjonowałeś w królestwie czystej myśli wolnej od wynaturzeń i negatywizmu, które mogłyby skażać myśli nasienne wyłonione z Twego świętego umysłu, po drugie zaś dlatego, że czerpałeś maksymalne ilości Światła Stwórcy, naówczas Ci dostępnego w ramach obecnej przygody kosmicznej. Tymczasem gdy się wciąż rozszczepiałeś na liczne iskry/ cząstki Boskiej świadomości, utrzymanie myśli nasiennych, podstawy wszelkiej manifestacji, w czystej postaci na każdym i coraz to niższym poziomie i wymiarze bytu, stawało się coraz trudniejsze. Nic więc dziwnego, że ludzkość musiała tak długo się borykać, aby móc przejawiać to, co pożądane i potrzebne do życia w rzeczywistości świata trzeciego/ czwartego wymiaru, pełnym wynaturzeń i ograniczeń.
Jako że aniołowie z królestwa dewów są szafarzami świętego ognia kosmicznego, można by ich nazwać istotami świętego ognia. Działają one z planu eterycznego i pełnią funkcję przekazicieli kosmicznej substancji Światła metatronicznego, jakie nieustannie promieniuje z serca Boga Ojca Matki. Pod kierownictwem Elohim owe cudowne istoty Boskiej esencji – od największych aniołów-dewów nadzorujących góry, oceany, ogromne połacie leśne i jeziora, aż do najmniejszych elementali/ żywiołaków, które emanują substancją życia na drzewa, kwiaty i każde ździebełko trawy – dostarczają strumieni energii kosmicznej siły życiowej każdemu aspektowi stworzenia nieobdarzonemu Duszą i świadomością istnienia JAM JEST. Iskra esencji najwyższego Stwórcy zawiera się we WSZYSTKIM, co istnieje, od najwyższego do najmniejszego.
Musisz uwolnić stare, przebrzmiałe wibracje, ograniczające i przepojone lękiem, a zastąpić je takimi, jakie charakteryzuje odpowiedni poziom świadomości oraz współbrzmienie z prawami kosmicznymi, które Ci będą pomocne na obecnej ścieżce iluminacji. Tego procesu nie sposób jednak przyspieszyć, przejść przezeń trzeba systematycznie, krok po kroku. To ego bezustannie pragnie coraz więcej informacji, zwłaszcza natury dramatycznej, a w tym wciąż jakichś nowych sensacji czy objawień. Nawet wtedy, gdy - a na ogół tak właśnie bywa! – dany człowiek bynajmniej nie zamierza ani sobie przyswoić nowej wiedzy, ani jej w jakikolwiek sposób spożytkować. Niemniej w obecnym czasie przełomów i przyspieszonej ewolucji dostaliśmy boską dyspensę, toteż - aby pomóc ludzkości na ścieżce wstępowania – możemy cokolwiek rozluźnić wymogi i przyspieszyć proces objawiania wyższych praw kosmicznych i mądrości.
Uczenie się nowych zasad, nowych wytycznych oraz spełniania wymogów każdego etapu ścieżki zawsze było procesem niespiesznym. Zdolności trzeba rozwijać i doskonalić, a przymioty i wiedzę przyswajać w taki sposób, aby się stały częścią tego, kim jesteś. Gdy żyjesz zgodnie z nowo dkrytymi prawdami, które w sposób naturalny wypływają z natury Twego jestestwa, mądrość, jaką dzięki temu zdobywasz, zapisuje się (na ewentualność przyszłego użytku) w tym aspekcie Twego wyższego Ja, który przebywa na przyczynowym planie istnienia. Mądrość ta staje się trwałą częścią twojej świadomości JAM JEST. Musisz zrozumieć, że Twoja świadomość JAM JEST stanowi bezkresne źródło Światła i mądrości Stwórcy. Jednakże i Ty, i wszystkie cząstki Twego Ja wyższego, jakie istnieją we wszechświecie, noszą w sobie mądrość i doświadczenie zdobyte w ciągu licznych wędrówek poprzez czas i przestrzeń. Wszelkie doświadczenia pozytywne, sukcesy i mądrość osiągniętą podczas wszystkich żywotów, jakie przeżyłeś podczas obecnego eksperymentu kosmicznego, przechowuje Twój umysł przyczynowy. Dostęp do skarbów zgromadzonych w świętym umyśle, a także w umyśle Ja wyższego, które przebywa na planie mentalnym-przyczynowym, czyli dostęp do talentów, informacji i mądrości, uzyskujesz automatycznie, gdy tylko Twoja sygnatura energetyczna osiąga pewien poziom częstotliwości wibracyjnych. Nie zapominaj, że sprawą niezmiernie ważną, absolutnie konieczną jest przesiewanie wszelkich nowych informacji, wszelkiej wiedzy przez filtr własnego sumienia, własnej świadomości.
Wiele już lat temu przekazaliśmy przez naszą wysłanniczkę lekcje Kursu mistrzostwa JAM JEST. Miały Wam one wyświadczyć wiele dobrodziejstw, a zwłaszcza pomóc przyspieszyć proces odzyskiwania równowagi i harmonii w organizmach czterech ciał niższych. {Lekcje te są nadal dostępne w podręczniku SCRIPTING YOUR DESTINY (Scenariusz własnego przeznaczenia – przyp. tłum.) oraz za pośrednictwem naszej strony internetowej pod nazwą: I AM Mastery series of classes, R.H. (Mistrzostwo JAM JEST, cykl lekcji. R.H.)} Wynaturzone energie, jakie w sobie nosisz, gromadziłeś przez długie wieki. Nastał jednak czas cudów! Bóg Ojciec Matka udzielił jeszcze jednej Boskiej dyspensy, na mocy której wszelkie wysiłki, jakie w tych cudownych rewolucyjnych czasach w-niebo-wstępowania człowiek podejmie celem odzyskania mistrzostwa wewnętrznego, zostaną spotęgowane, a ich rezultaty przyspieszone. Mistrzostwa wewnętrznego zawsze się dostępuje dzięki podnoszeniu poziomu świadomości oraz zwiększaniu zdolności wchłaniania substancji Boskiego Światła i emanowania nią na świat. W trakcie tego procesu stajesz się pionierem nowej drogi, przewodnikiem na niej i wreszcie służebnikiem świata, który – pełen woli dobra i życzliwości dla wszystkich istot – promieniuje na cały świat bezwarunkową Miłością i Światłem.
Świadomość będzie Ci się stopniowo poszerzać, aż obejmie całą ludzkość, Ziemię, a także układ słoneczny, galaktykę i wszechświat. Własne małe ja nie będzie już mogło zachować pierwszoplanowej pozycji w samym centrum Twojej uwagi. Twój cel najwyższy to stać się obywatelem galaktyki, a koniec końców obywatelem wszechświata i bytem Światłości. Dzięki rozwojowi świadomości uzyskasz możność czerpania coraz bardziej złożonych, kompleksowych informacji z coraz wyższych źródeł. To zaś z kolei pozwoli Ci rozwijać zdolność przyswajania sobie coraz nowych talentów i przymiotów Boga Ojca Matki. W środowisku wymiaru trzeciego i czwartego niższego rządzą jeszcze ludzkie emocje. Na wyższych poziomach czwartego i niższych piątego wymiaru przeważa natura mentalna. Ponadto poziomy te są pod wpływem i osłoną iluminacji czystego Światła świętego umysłu, świętego serca oraz Ja wyższego.
Kochany mój, nie poprzestawaj na samym odczytywaniu głębokich sentencji, takich jak zamieszczone poniżej. Należy je studiować i dobrze przyswoić pamięci, jako że w tych słowach mądrości zawiera się wiedza na temat czynników o znaczeniu decydującym. Zapragniesz z niej czerpać, urzeczywistniając i doskonaląc swoje mistrzostwo, a także wtedy, gdy zostaniesz wezwany do podzielenia się z innymi swoją mądrością, tak ciężko zapracowaną.
· Mistrz to ten, co poszukuje swojej prawdy najwyższej i żyje nią jak najlepiej potrafi.
· Mistrz spogląda na świat z wyższego punktu widzenia. Gdy się odłączasz od liniowej chronologii czasu, aby dać się ponieść falom wibracji czasu wyższych wymiarów rozwijającym się spiralnie, czas jako taki staje się czymś płynnym, plastycznym.
· Mistrz jest wirtuozem manipulacji energią – co czyni zawsze i tylko dla największego dobra. Żyje on jakby w wirze harmonijnych sił duchowych.
· W-niebo-wstępowanie (wstępowanie na wyższe poziomy bytu i świadomości) to poszerzanie lub rozwój umysłu i Duszy, wieczyście wznoszącej się z jednego poziomu świadomości spotęgowanej na jeszcze i coraz wyższy.
· Wkroczyliście w epokę pełni świadomości! Przebudzenie na podszepty Duszy i jasna tego świadomość to pierwszy krok ku mistrzostwu wewnętrznemu.
· Mistrz wie, kiedy przemówić, a kiedy milczeć. Mówi z rozmysłem, wypowiada słowa przemyślane. Bezustanna paplanina umysłu i bezsensowne plotkowanie zakłócają spokój pola aurycznego. Ty masz się skłaniać ku harmonijnym falom wibracji Świetlnych i ich się trzymać – we wszystkim, co czynisz.
· Wiedza - sama w sobie - dzieli. Jednoczy zaś mądrość i świadomość Duszy.
· Zadając kłam któremukolwiek aspektowi/przejawowi własnej Boskości, zaprzeczasz swojej Boskiej pełni.
· Wszechświat nieustannie się przekształca i na nowo określa pod wpływem impulsów lub pragnień Najwyższego Stwórcy i Boga Ojca Matki. Tym, czego Stwórca Najwyższy pragnie doświadczyć jest indywidualność – i w tym to celu rozszczepił się On na niewyobrażalną mnogość iskier świadomości najróżniejszego pokroju.
We wszechświecie wszechświatów (omniwersum) aż się roi od cząstek lub iskierek Boga, które tańczą, płyną, łączą się ze sobą i rozdzielają. W każdej z nich bez wyjątku, tak w największej, jak i najmniejszej z najmniejszych, żyje i jest świadomy sam Stwórca.
Przestrzeń jest sama w sobie bytem, istnością gotową do zaprogramowania i kształtowania wedle zasady nieskończonych możliwości.
PYTANIE: Skąd wiadomo, że istnieje coś takiego jak „łzy eteryczne”? A jeśli tak, to gdzie ich szukać i jak leczyć?
Uzdrawianie z łez eterycznych w polu aury wystąpi, gdy tylko zapoczątkujesz akcję scalania się z innymi cząstkami własnej Duszy. Kiedy jest już w toku, po pierwsze, proces przyswajania ciału fizycznemu energii coraz wyższych wibracji oraz kiedy, po drugie, zaczyna się równoważenie i harmonizowanie układu czakr, jednym z głównych dobrodziejstw tych przemian jest właśnie to, że – o ile ma się w sobie jakieś łzy eteryczne – będą się one odtąd powoli leczyć. W tych obszarach aury, gdzie się znajdują łzy albo blizny eteryczne, nierzadko występują jakieś fizyczne dolegliwości. Przeważnie dotyczy to okolic trzech czakr niższych oraz serca (ewentualnie splotu słonecznego) z przodu albo z tyłu pomiędzy łopatkami.
Cały ten proces możesz przyspieszyć, odwiedzając swoją osobistą piramidę. Połóż się na kryształowym stole i proś pomocnych aniołów-o przegląd swojego ciała i wskazanie miejsc odpowiadających ewentualnemu występowaniu łez eterycznych w polu aury. Jeśli je znajdą, proś, abym JA, MIK-I-EL (czyli aa Michał – przyp. tłum.) zamknął te zranienia swoim płomiennym mieczem ze Światła. Zabieg ten, choć może trochę potrwać, zostanie jednak zainicjowany, a całkowite uzdrowienie nastąpi znacznie szybciej, jak tylko uzyskasz dostęp do wyższych wibracji Świetlnych. Czerpanie większych ilości diamentowych cząstek Światła, czyli praktyka oddechu nieskończoności, a także intonowanie samogłosek też mogą przynieść ogromną poprawę i rozliczne korzyści, a zwłaszcza szybsze uzdrowienie albo, innymi słowami, zharmonizowanie pola aury oraz zaprowadzenie stanu równowagi w organizmach wszystkich czterech ciał niższych.
Mój Ty dzielny śmiałku, gdziekolwiek i w jakichkolwiek warunkach mieszkasz obecnie, masz przed sobą złotą sposobność: możesz zapoczątkować proces osiągania mistrzostwa wewnętrznego. Jesteś pilnie potrzebny jako szafarz Światłości i służebnik świata. Słowa te odnoszą się do każdego, który czyta niniejsze przesłanie. Otaczam Cię i spowijam aurą ochronną. Na zawsze pozostaję Twoim opiekunem, stróżem i wiernym towarzyszem.
JAM JEST archanioł Michał
Przełożyła Anna Zurowska
Ronna Herman: ronnastar@earthlink.net
OR Cindy Cruess: jn2Cees@aol.com
Tel: (775) 856-3654
For visiting us here at Star*Quest!
If you require any further information on any of our products, services or seminars, please contact Ronna or Cindy during business hours.