• Home
  • About Us
    • About Ronna Herman
    • About Archangel Michael
    • Angels & their origins
    • The Seven Great Archangels
    • Key Staff
  • Products
    • FREE Archangel Michael Study Guide
    • Products - Ronna's Books
    • Books - Other Authors
    • Products - Angel Products
    • Products - Crystals
    • Products - DVD's / CD's
    • Products - Treasures By Cindy
    • Tuners, Healing Wands & Crystals
    • SPECIALS!!
  • Events
    • Webinars
    • Seminars / Workshops
  • Messages
    • Latest Message from Archangel Michael ~ Ronna Herman
    • Message Archive - Archangel Michael / Ronna Herman
    • Claudia Coleman's Monthly Messages
    • YouTube Videos & MP3 Audios
    • Enigma of Grimes Point - Channel by J Tyberonn
  • Translations
    • Bulgarian
    • Dutch
    • Estonian
    • Finnish
    • French
    • German
    • Greek
    • Italian
    • Norwegian
    • Polish
    • Portuguese
    • Romanian
    • Russian
    • Spanish
    • Swedish
    • Turkish
  • Links
Text Size

Polish

Przesłanie archanioła Michała grudzień 2011 (LM-11-2011)

PDF | Print | E-mail

"ŚCIEŻKA OŚWIECENIA W RZECZYWISTOŚCI DWOISTEJ"

Przekazała Ronna Herman

 

Umiłowany mistrzu, przyznajemy, że każdy z Was może odczuwać czasy obecne jako okres przedziwny,  niepokojący, i to niezależnie od poziomu samoświadomości, do jakiego doszedł. Oto nauki i prawdy, które w tym wcieleniu uznaliście już za własne, stopniowo zastępuje wiedza wyższa, poszerzająca horyzonty, a w tym niejedna idea przerasta dotychczasowe granice poznania. Chcąc osiągnąć mistrzostwo wewnętrzne, musisz więc rozwinąć zdolności nadświadome, a także subtelniejsze władze umysłu. Pociąga to za sobą wielkie „wiosenne porządki” w sferze mentalnej i emocjonalnej, co oznacza, że trzeba odnaleźć w sobie i przemienić wszelkie zastarzałe myślokształty, jakie Cię wiążą z iluzoryczną rzeczywistością niższych wymiarów opanowanych przez chaos.

CZŁOWIEK DUCHA stopniowo zdaje sobie sprawę ze swojej podświadomości i zaczyna ją wysubtelniać. Dzięki temu odzyskuje on łączność z Duszą i nadświadomością, stanowiącymi „link” do wibracji i poszerzonej mądrości wyższych sfer duchowych. Odbywa się to za pośrednictwem licznych faset/ aspektów Ja wyższego. Na tym etapie najprawdopodobniej zaczniesz doświadczać błysków inspiracji, co umożliwia Ci intuicja, której rozwój przyspieszyła medytacja i skierowanie uwagi w głąb siebie. Potęguje to władze umysłu, toteż aspirant duchowy zaczyna patrzeć na świat i wydarzenia bieżące z wyższego punktu widzenia, który odsłania większy obraz, szersze horyzonty rzeczywistości. Powoli czakry odzyskują harmonię i równowagę oraz uruchamiają proces przyswajania wyższej mądrości świętego umysłu i świętego serca, dzięki czemu funkcjonują we wzajemnej harmonii pod kierunkiem Duszy oraz Jaźni wszechogarniającej/ Ja wyższego.

Natomiast CZŁOWIEKIEM „CIAŁA”, świadomym jedynie świata fizycznego, funkcjonującym w środowisku wynaturzonych wibracji niższego trzeciego/ czwartego wymiaru, steruje podświadomość i pokłady wspomnień z minionych wcieleń, chociaż korzysta on również z umysłu świadomego. Przeważnie są to osoby zorientowane na świat zewnętrzny, pozostające pod silnym wpływem uwarunkowań rodzinnych, tradycji kulturowej i religii. Ich stereotypy myślowe często bywają wynaturzone, zazwyczaj ukierunkowane egocentrycznie, wskutek czego ludzie ci postrzegają nader ograniczony wycinek rzeczywistości.

W krajach nisko rozwiniętych wciąż żyje sporo dusz młodych, funkcjonujących zgodnie ze zwierzęcą stroną swojej ludzkiej natury, posługujących się przede wszystkim energią trzech czakr niższych. Te kochane duszyczki działają głównie pod dyktando podświadomości, a umysł świadomy wpływa na ich życie w ograniczonym zakresie. Rządzą nimi podświadome wspomnienia z dawnych wcieleń, zakodowana pamięć rasowa oraz impulsy instynktu przetrwania. Toteż nader wąski krąg zainteresowań większości tych ludzi sprowadza się właśnie do przetrwania własnego i rodziny. Te drogie duszyczki zostaną przeniesione na inne planety, planety nieskażone, o zrównoważonym zakresie polaryzacji/ dualizmu, będą więc miały sposobność kontynuowania swojej podróży na planie fizycznym w warunkach znacznie przyjemniejszych i zdrowszych.

Pomyślniejsze warunki swego przyszłego rozwoju zawdzięczają one Wam, wysłannikom gwiazd, przewodnikom na ścieżce, którzy zgodziliście się inkarnować w najgęstszej materii, ażeby pomóc podnieść świadomość całej ludzkości na poziomy iluminacji i mistrzostwa wewnętrznego. Trzeba jednak pamiętać, że - niezależnie od wieku świadomości Twej Duszy, niezależnie od wspaniałych czynów i dobrodziejstw, jakie już wyświadczyłeś ludzkości - w każdym życiu, w każdym wcieleniu, na każdym etapie swoich doświadczeń musisz na nowo świadomie wybierać ścieżkę Światła.

Niejeden z Was daleko już się posunął na drodze ku odkryciu ścieżki Światła przebiegającej między biegunami przeciwieństw, ku odkryciu równowagi, która panuje pośrodku, w samym centrum dwoistości świata. Przyszedł czas, kiedy coraz więcej wysłanników gwiazd zacznie przyswajać sobie wybrane stereotypy wibracyjne piątego wymiaru, a nawet pewną ograniczoną liczbę wibracji wymiaru szóstego. Kiedy nawiązujesz łączność z eterycznym niebiańskim miastem Światła w swojej okolicy i je odwiedzasz, z czasem odpowiednie wyższe wibracje Świetlne zaczną wnikać w Twego sobowtóra eterycznego przebywającego w Twojej osobistej piramidzie Światła w piątym wymiarze. Owa wzniosła energia będzie spływać Twoją kolumną Światła do gwiazdy Duszy, ósmej czakry. O tempie, w jakim będziesz mógł bezpiecznie wchłaniać ów dar Światłości Stwórcy, zadecyduje Twoje Ja wyższe, wszechogarniające („Nad-dusza”).

Chcąc dać Ci jakieś pojęcie, czego się możesz spodziewać, kiedy – za pośrednictwem niebiańskiego miasta Światła - dotrzesz na pewne podpoziomy szóstego wymiaru, poprosiliśmy naszą wysłanniczkę, by podzieliła się z Wami przeżyciami ze swoich nocnych podróży w tej cudownej rzeczywistości, która w przyszłości będzie Waszą rzeczywistością. Jak już wspominaliśmy, chociażby w przesłaniu z sierpnia 2010 roku, w całym wszechświecie, a szczególnie w tym pod-wszechświecie, proces ponownego jednoczenia się jest już w pełnym toku. Jedną z najbardziej dramatycznych, radykalnych przemian, jakie się właśnie wydarzają, jest scalanie się wszystkich duchowych i religijnych nauk w jedną naukę mądrości kosmicznej. Procesem tym kieruje Kosmiczna Rada Światłości. Poniżej zamieszczamy fragment wspomnianego przesłania z sierpnia 2010 r.:

Wkrótce po Nowym Roku 2010 zesłaliśmy naszej emisariuszce, znanej w tym życiu jako Ronna Herman, pewną wizję. Poznali ją uczestnicy seminarium Opening To Channel * Becoming A Cosmic Telepath (Otwieranie kanału oraz Jak się stać telepatą kosmicznym), które przeprowadziła w maju 2010r. Czas podzielić się tą informacją ze wszystkimi, którzy gorliwie szukają ścieżki Światła. Przekażemy ją tu słowami naszej wysłanniczki wypowiedzianymi w obecności grupy słuchaczy biorących udział w owym wydarzeniu.

Kochani Przyjaciele, wizja o której mam Wam opowiedzieć, przydarzyła mi się zaraz na początku roku 2010. W medytacji ujrzałam grono promiennych istot w białych szatach stojących w półokręgu wokół gigantycznego kryształu o dwóch zawężonych końcach. Kryształ mienił się i emanował cudowną gamą barw. Błyski zawiłych geometrycznych wzorów świetlnych przeszywały go na wskroś i wystrzelały w przestrzeń. W bractwie zgromadzonym wokół kryształu rozpoznałam niektóre postacie, a byli to: archanioł Michał, Jeszua, Djwal Khul, El Morya i St. Germain. Usłyszałam, że mistrzowie, archaniołowie i wielkie byty Światłości będą nam osobiście przekazywać pewne szczególne informacje tak jak dotychczas, lecz dodatkowo będziemy otrzymywać nauki mądrości/przesłania zbiorcze, ujednolicone, od całego gremium wielkich istności, awatarów i mistrzów czasów minionych oraz tych, co dopiero nadejdą. Pradawna i przyszła mądrość zostanie scalona i będzie przedstawiana jako nauki Kosmicznej Rady Światłości. Przekazy te zostaną zakodowane we wnętrzu wspomnianego wielkiego kryształu (wielcy przyrównali go do olbrzymiego komputera kosmicznego). Będą one dostępne tym, czyje wibracje są zgodne z wibracjami kryształu, wibracjami o specyficznie wyskalowanym zakresie częstotliwości. Im subtelniejsze czy wyższe masz wibracje, tym wyższej wiedzy lub poznania będziesz mógł dostąpić.

Powiadomiono mnie również, że – ponieważ jestem już dostrojona do wibracji archanioła Michała - wszelkie przekazy, jakie odbiorę, będą do mnie docierać na paśmie jego częstotliwości. Tak jak dotychczas co miesiąc będę dostawać od niego przesłania. Jednakże zacznę też otrzymywać dodatkowe informacje/nauki od niektórych członków Rady Kosmicznej jako materiały do wykorzystania na moich zajęciach seminaryjnych oraz w Quest for Mastery School (Szkoły osiągania mistrzostwa). Dla odróżnienia od dotychczasowych przesłań archanioła Michała przekazy Rady Kosmicznej mam podpisywać tytułem: ŚWIĘTY SKRYBA, RONNA HERMAN.

Archanioł Michał będzie mnie nadal przenikał i oŚwietlał swoją energią, zaś owe dodatkowe przekazy zbiorcze będą pochodzić najczęściej od zespołu w składzie: ARCHANIOŁ MICHAŁ, JESHUA, DJWAL KHUL, EL MORYA, ST. GERMAIN.”

 

PRZEMIERZANIE SIEDMIU POD-POZIOMÓW SZÓSTEGO WYMIARU

RONNA, ŚWIĘTY SKRYBA

Prawie co noc przed snem, będąc w stanie medytacji, wyrażam intencję udania się do swojej osobistej piramidy. Tam na kryształowym stole łączę się ze swoim sobowtórem eterycznym. Często zostaję przenoszona do najbliższego miasta Światła albo do którejś innej siedziby wiedzy. Pierwszy raz archanioł Michał opowiedział nam o miastach Światła, obejmujących wymiary od szóstego do dwunastego, w grudniu 2004 roku. Owe niebiańskie miasta Światła są przeogromne, a dla nas niepojęte. Niektóre z nich zalewają Światłem całe kraje. Podczas seminarium poświęconego aktywacji kolumny wznoszenia, które odbyło się na prośbę archanioła Michała, pokazał nam on cudowny obraz otwierania się portalu nad Grimes Point, świętym miejscem w Newadzie. Od tamtej pory już setki tysięcy ludzi stworzyło sobie kolumnę wznoszenia w miejscu swego zamieszkania. Wielu z nich regularnie odwiedza niebiańskie miasto Światła opromieniające ich kraj.

Dzielę się z Wami osobistymi przeżyciami i wrażeniami, abyście mogli wyrobić sobie jakie takie pojęcie, czego się można spodziewać, wkraczając na rozmaite pod-poziomy sfery szóstego wymiaru w mieście Światła w swojej okolicy. Jestem przekonana, że wszystkie miasta Światła są skonfigurowane tak samo, jak to odwiedzane przeze mnie, które rozświetla całą północno-zachodnią część USA. Choć widoki szczegółowo przeze mnie zaobserwowane wydają się niezmiernie skomplikowane, postaram się przedstawić obraz uproszczony, krótko, jedynie w najogólniejszych zarysach.

Pamiętajcie, że w każdym z dwunastu wymiarów tego pod-wszechświata zawiera się siedem pod-poziomów. W trzynastym, w którego najwewnętrzniejszym kręgu zawiera się samo jądro Stwórcy, rezyduje Bóg Ojciec Matka.

 

PIERWSZY POD-POZIOM SZÓSTEGO WYMIARU

W MIEŚCIE ŚWIATŁA

Wzdłuż pasażu przy zewnętrznej ścianie muru okalającego miasto Światła biegnie rząd nisz lub komór, z których każda zawiera akcelerator wznoszenia w postaci kryształowego krzesła. Kiedy siedzimy na tym szczególnym krześle, biją w nas i nas przenikają wiązki olśniewających promieni Światła. Pomagają one przyspieszyć proces oczyszczania i wysubtelniania negatywnych stereotypów wibracyjnych. W miarę przechodzenia przez kolejne aule postępu, będziesz - gdy przyjdzie pora - korzystać z komór po wewnętrznej stronie korytarza.

 

DRUGI POD-POZIOM

Kiedy już osiągniesz pewien poziom [świadomości], w tylnej ścianie komory otworzą się drzwi i zostaniesz wprowadzony do pokoiku o kształcie piramidy. Tam na kryształowym stole złożysz swojego sobowtóra eterycznego, który na nim pozostanie, dopóki będziesz przemierzał liczne pod-poziomy szóstego wymiaru. Będziesz się kładł na tym kryształowym stole, aby odpowiednie wibracje szóstego wymiaru mogły przepływać przez Twoją powłokę fizyczną, oczyszczając ją i „przepłukując”. W ten sposób będziesz przygotowywany do przyswajania coraz to wyższych rodzajów wibracji.

 

TRZECI POD-POZIOM

Jest to poziom wyższych nauk. Osiągnąwszy go, zaczniesz otrzymywać nowe ważne informacje, które trzeba będzie sobie przyswoić i zastosować lub wykorzystać w świecie fizycznym, w życiu na co dzień. Osobiście bywam kierowana na ten właśnie kryształowy stół, lecz czasem nie na stół, ale na kryształowe krzesło przy nim stojące. Wyczuwam w pomieszczeniu obecność jakichś bytów Światłości, nie widzę ich jednak wyraźnie, a one nie wyjawiają mi swojej tożsamości.

 

CZWARTY POD-POZIOM

Na tym poziomie jest pełno wyjątkowych, cudownych stereotypów/ schematów wibracyjnych. Płyną one we wszystkich kierunkach, przybierając wyraziste kształty, mieniąc się kolorami i tworząc rozmaite desenie. Zaczniesz stopniowo wyczuwać różnice między poszczególnymi barwami i rodzajami tych wibracji, a z czasem zdołasz odróżniać setki subtelnych odcieni kolorystycznych. Powoli zaczniesz zdawać sobie sprawę, że każda barwa, każdy odcień zawiera jakąś zakodowaną myśl; jednakże opanowanie umiejętności odcyfrowywania tych znaczeń może zapewne długo potrwać. Właśnie zaczynam odbierać pewne wrażenia w tej dziedzinie, co nierzadko okazuje się dosyć frustrujące.

 

PIĄTY POD-POZIOM

Poziom ten wypełniają dźwięki wspaniałej muzyki niebiańskiej, śpiewy i inkantacje w różnych tonacjach, o rozmaitych barwach dźwięku, w niepowtarzalnych układach muzycznych. Uświadomisz sobie, jak doniosłą rolę odgrywa dźwięk jako taki, a w tym Twój własny głos, którego brzmienie może udoskonalać albo „infekować”, skażać powłokę cielesną.

Ciekawe, że piątego pod-poziomu zaczęłam doświadczać właśnie wtedy, gdy miałam największe kłopoty z gardłem. Od czasu operacji i po zakończeniu leczenia zaczęłam odczuwać wielkie pragnienie nucenia samogłosek i od tamtej pory robię to regularnie. Dość długo uprawiałam też inkantację [śpiewne recytowanie] pięciu świętych imion w pięciu świętych językach. Nagle zaczęłam je po prostu śpiewać, co w moim odczuciu jest praktyką potężną, wprost cudowną. Otrzymałam również inne instrukcje pouczające, w jaki sposób można korzystać z własnego głosu jako narzędzia transformacji.

 

SZÓSTY POD-POZIOM

Jest to poziom świętej geometrii. Spędziłam na nim niewiele czasu, zdążyłam się jednak zorientować, że jest on wypełniony nie tylko barwą i dźwiękiem, ale i świętymi figurami geometrycznymi, geometrycznymi modelami ze Światła. Wszystko to razem tworzy świat istnej uczty zmysłów, pełen rozkosznych bodźców tak dla umysłu, ciała jak i Duszy. Później, kiedy już lepiej go poznam, nie omieszkam przekazać Wam dokładniejszych, zaktualizowanych informacji o szóstym pod-poziomie szóstego wymiaru bytu. Wiem, że spędzę tam dużo czasu, zanim będzie mi wolno zapuścić się na pod-poziom siódmy.

Powinniście zdawać sobie sprawę, że z wypraw w szósty wymiar wynosimy jedynie nieznaczną odrobinę jego stereotypowych wibracji. Wciąż jeszcze musimy się skupiać na środowisku piątego wymiaru i intensywnie je badać. Dużo, dużo czasu upłynie, zanim będziemy gotowi chociażby odczuć pełnię mocy i potęgi jakiegokolwiek pod-poziomu leżącego powyżej środka piątego wymiaru, a co dopiero przyswajać sobie jego wibracje energetyczne! Pamiętajcie też, proszę, że z każdej wizyty w którejkolwiek piramidzie z piątego wymiaru wynosimy jeszcze trochę więcej piąto-wymiarowych wibracji, cech właściwych temu wymiarowi bytu oraz zdolności możliwych do osiągnięcia właśnie tam.

Zapaleńcu, mocno Ci doradzam, abyś co noc przed zaśnięciem wyrażał intencję odwiedzenia swojej piramidy Światła. Poproś, abyś następnie został stamtąd przeniesiony do miasta Światła w swojej okolicy. Da Ci to możność skorzystania z niewiarygodnych darów, jakie ofiarowuje się tam nam wszystkim, to jest wszystkim chętnym. Musisz jednak wiedzieć, że – o ile po nie sięgniesz – wskutek tego nastąpi u Ciebie przyspieszenie procesu wznoszenia, co sprawi, że Twoje życie zmieni się dramatycznie, zasadniczo! Będziesz poddawany próbom i sprawdzianom, napotkasz mnóstwo wyzwań – ale, drogi przyjacielu, naprawdę warto!

Ślę wszystkim wieczystą miłość i anielskie błogosławieństwa, wasza siostra duchowa, Ronna.

 

ARCHANIOŁ MICHAŁ:

Pamiętaj, dzielny przyjacielu, że teraz, w czasach gwałtownych ewolucyjnych przemian Ziemi i ludzkości, możesz dużo zdziałać. Pozwól pomóc sobie wypełnić swoją misję, pozwól się krzepić, nasycać naszą miłością. Jesteśmy zawsze tuż, tuż blisko, aby prowadzić Cię i chronić.

 

 

JAM JEST archanioł Michał.

Przełożyła Anna Żurowska

 

PRZESŁANIE ARCHANIOŁA MICHAŁA wrzesień 2011 (LM-10-2011)

PDF | Print | E-mail

"KU ŚWIATŁU INTELEKTU"

Przekazała Ronna Herman

 

Umiłowany mistrzu, proces wznoszenia podlega naprzemiennym rytmom przypływu i odpływu. W odpowiedzi na wyzwania życia i doświadczenia gwałtownie poszerzające horyzonty świadomości - po okresach intensywnego działania rodzi się w Tobie potrzeba odosobnienia i kontemplacji.

Starasz się mocno utwierdzić w świadomości Duszy, która ostatecznie stanie się dominującą siłą Twego życia. Zgodnie z pierwotnym zamysłem ludzką świadomością mentalną i emocjonalną miała kierować Dusza, a nie osobowość egotyczna. Zaczątki iluminacji i świadomości duchowej rodzą się w ciele mentalnym, w świadomości. Toteż dążąc do mistrzostwa wewnętrznego, musisz się zwracać ku Światłu intelektu – i jest to rzecz najwyższej wagi. Pełnia świadomości przebłyskuje i świta Ci od chwili, kiedy zaczynasz zdawać sobie sprawę z istnienia szerszych horyzontów, które obejmują obie strony kontrowersyjnego obrazu rzeczywistości. Naucz się być obserwatorem życia – czujnym, wnikliwym, ale wstrzymującym się od osądzania. Mistrz nie musi żywić opinii na temat każdej sprawy ani też bezustannie usiłować wywierać wpływ na otoczenie. Człowiek rozwinięty duchowo winien przedstawiać ludziom swój obraz, swoją propozycję prawdy, takiej jaka mu się objawia, a jednocześnie zachęcać innych, aby odkrywali własną.

Wibracje miłości bezwarunkowej ujawniają sie już na środkowym poziomie czwartego wymiaru i potęgują się na każdym wyższym pod-poziomie. Wibracje niższych planów są zanadto niezborne, niespójne, rozproszone i dysharmonijne. Pierwotny Boski plan wcale nie zakładał polaryzacji typu dobro kontra zło. Boska matryca została zaprojektowana w taki sposób, abyście Wy, iskry Boskiej świadomości, mogli doświadczyć biegunowości, rzeczywistości dwoistej. Miał to być eksperyment, przygoda w krainie różnorodności, różnorakości oraz współistnienia przeciwieństw – nigdy zaś rzeczywistość, w której dobro i zło przeciwstawiają się sobie wzajemnie.

Tak zwany WIELKI WDECH albo WZNOSZENIE następuje, kiedy nasienne kryształki czasu zakodowane w każdej Duszy wysyłają Ci sygnał przynaglający do zakończenia podróży poprzez krainę niższych sfer istnienia i do powrotu w wyższe królestwa Ducha. Przedtem jednak musisz doświadczyć upostaciowionych skutków swoich dawnych błędów, które zalegają zarówno w Twoim ciele fizycznym, jak i astralnym. Musisz uznać swoje autorstwo tych niewydarzonych tworów i negatywnego piętna, jakim się sam naznaczyłeś w ciągu tych wszystkich wieków. Ludzkość nie będzie już mogła obwiniać diabła czy szatana za cierpienia, chaos i zniszczenie, za wszelkie plagi przeszłości czy teraźniejszości. Musicie poczuć, że sami jesteście sprawcami lub twórcami zarówno wibracji wysubtelnionych, przepojonych miłością, jaki i tych najpodlejszych, dysharmonijnych myślokształtów.

Błagamy, uwolnij się od negatywnego wyobrażenia śmierci, tak zakorzenionego, przyjętego powszechnie. ŚMIERĆ NIE JEST KOŃCEM ŻYWOTA, ALE RACZEJ, RZEC BY MOŻNA, ZAKOŃCZENIEM PEWNEGO PRZEDSIĘWZIĘCIA, A ZARAZEM POCZĄTKIEM NOWEJ CUDOWNEJ PRZYGODY. Każde ludzkie wcielenie podejmuje jakiś wątek główny, a zespół aktorów w tym przedstawieniu jest pieczołowicie dobierany pod kątem cech i umiejętności, jakimi muszą się oni wykazać w każdej niepowtarzalnej odsłonie Twojego prywatnego wielkiego spektaklu.

NIE JESTEŚ CIAŁEM, LECZ CZYSTĄ ŚWIADOMOŚCIĄ, przyodzianą w kostium cielesny. Kiedy opuścisz plan ziemski – tak jak to już robiłeś tysiące razy – po prostu zrzucisz z siebie przyodziewek fizyczny, pozostając w szacie ze Światła, a we właściwym czasie zaczniesz się przygotowywać do kolejnej wielkiej przygody - w nowej rzeczywistości. W człowieku samoświadomym rozpala się Boska ciekawość i gorące pragnienie wyruszenia w nową, bardzo osobistą, podróż duchową. Zgłębianie tajemnic kosmosu utwierdzi w Tobie ducha przygody, a poszukiwanie i badanie wszechświata powoli zacznie Ci odsłaniać plan Boski w zakresie odpowiadającym poziomowi Twojej świadomości. Ważne, abyś rozumiał, że wszelki postęp, wszelka znacząca transformacja człowieka na drodze poznania wymaga, by mądrość kosmiczna objawiała mu się w postaci wciąż nowej, takiej jaka będzie przystawać do  aktualnego etapu ewolucji – tego, który właśnie ma nastać lub nastaje.

Składowe życia i wszelkich rzeczy leżących w sferze możliwości dostajesz w formie bezpostaciowych komórek kryształów nasiennych o ogromnym potencjale. Ty natomiast musisz wytworzyć niezbędne myślokształty, które trzeba następnie tchnąć w owe komórki kryształów nasiennych, do tej pory nieczynne, bo w stanie uśpienia, po czym rozpalić je Boskim ogniem, diamentowymi cząstkami Boskiego Światła, ożywionymi Twoją intencją miłości.

Chcąc się stać mistrzem-budowniczym na materialnym planie bytu, musisz rozumieć prawa rządzące wibracją i nauczyć się sprawnie manipulować substancją myśli. Toteż podstawowym wymogiem są tu wybitne, w pełni rozwinięte zdolności umysłowe oraz umiejętność koncentracji.

Umiłowany, teraz właśnie nadszedł czas, abyś się wykazał świeżo wydoskonalonymi umiejętnościami współ-stwarzania, ponieważ właśnie teraz i ludzkość, i Ziemia potrzebują Cię bardziej niż kiedykolwiek. Pamiętaj o fakcie, który tak nieustająco podkreślaliśmy, o tym, że diamentowe cząstki Światła Stwórcy aktywuje jedynie skupiona intencja miłości. Jedynie ona umożliwia korzystanie z daru diamentowych cząstek jako z „paliwa” zdolnego służyć celom przejawiania na poziomie materii. Zarówno dla Ziemi, jak ludzkości nastały właśnie czasy transformacji, która wstrząsa nie tylko posadami ziemskiego świata, ale i świadomością Duszy – jest to fakt niezaprzeczalny. Stereotypy wibracyjne takich ujemnych emocji jak lęk, gniew czy rozpacz w zdumiewającym tempie przenikają do okołoziemskiego pasma wibracji energetycznych świadomości zbiorowej planu astralnego. Osobie przeciętnej jest z dnia na dzień coraz trudniej utrzymać pozytywne nastawienie do świata, a tym bardziej wyobrazić sobie radosną świetlaną przyszłość. Trwa proces wielkiej przemiany, nadszedł czas, do którego Wy, służebnicy świata, przygotowywaliście się przez wiele wcieleń. Co więcej, właśnie Ty, będąc służebnikiem świata, masz zdolność neutralizowania negatywnych myślokształtów tysięcy ludzi funkcjonujących w ograniczonym środowisku trzeciego/ czwartego wymiaru. Pora, abyście Wy, moje ziemskie zastępy Światłości, wysunęli się na prowadzenie, pochwycili swoje płomienne miecze ze Światła i odegrali rolę sobie przynależną w dziele przezwyciężania ciemnych destruktywnych sił, jakie wyniszczają ludzkość, czyli: lęku, osądzania, chciwości, sobkostwa, oraz intencji i działań sterowanych przez ego lub motywowanych żądzą władzy.

W dotychczasowych przesłaniach udzieliliśmy Wam ogromnych ilości informacji. Chcąc Wam je pomóc zrozumieć i zapamiętać, zwięźle podsumujemy niektóre z omówionych już pojęć i myśli.

Wszystkie komórki Twego ciała są w jakimś stopniu obdarzone świadomością. Niektóre z nich funkcjonują nieharmonijnie, co powoduje chaos wewnętrzny i w konsekwencji złe samopoczucie, podczas gdy inne współbrzmią i współistnieją ze sobą harmonijnie, wibrują więc na wyższych częstotliwościach, umożliwiając Ci stan zrównoważenia i dobrego samopoczucia.

W Duszy zawiera się olbrzymia rozmaitość stereotypów wibracyjnych, które składają się na sygnaturę energetyczną. Od jakości tych stereotypowych rodzajów wibracji zależy stopień jasności lub mroczności aury.

Radość, pogodę ducha i spokój tchnie w Ciebie Dusza. Służenie jest wyrazem instynktu Duszy.

Lęk, złość i smutek to emocje podyktowane przez ego. Zastąpi je radość i błogość, gdy tylko wzniesiesz się w wyższe sfery bytu, gdzie panuje harmonia i jasność.

Myśli toksyczne są niczym żrący kwas. Trawi on i skaża miliardy komórek ciała, co powoduje choroby i ostatecznie śmierć.

W całym ludzkim ciele znajdują się subatomowe czarne kryształy, rezonujące z myślokształtami o niższej częstotliwości wibracyjnej. Są one naładowane odpadami negatywizmu, trującym śmieciem, jaki tworzyłeś i powielałeś w ciągu niezliczonych wcieleń. Niektóre z tych negatywnych stereotypów są jednak odziedziczone. Przyniosłeś je na świat w ciele fizycznym, aby móc je uzdrowić.

Uwalnianie tej zastarzałej toksycznej energii często wywołuje objawy infekcji grypopodobnej.

Kryształy wszelkiego typu mają - w takim czy innym stopniu - zdolność gromadzenia w sobie informacji i promieniowania nimi. Są więc strażnikami zapisów przeszłości i przyszłości.

Musisz się zestroić z tym szlakiem Światła/Życia, które jest przeznaczeniem Ziemi i ludzkości. Właśnie powstał nowy Boski plan, a Wy, wysłannicy Światłości, jesteście głównymi aktorami w kosmicznym dramacie tworzenia w tym pod-wszechświecie.

Musisz umieć „metabolizować”, przetwarzać Światło. Każda komórka Twego ciała powinna umieć rozpoznawać Światło i zeń korzystać jako z podstawowego źródła energii.

W środowisku trzeciego/ czwartego wymiaru Twoje ciało mentalne ma skłonność do kierowania uwagi w przyszłość, co wywołuje lęk, niepewność, obawy o jutro. Natomiast ciało emocjonalne zajmuje się bezustannym odtwarzaniem przeszłości, w trakcie czego, choć chwilami napawa się czarem lubych wspomnień, głównie jednak przetrawia i przeżywa na nowo minione porażki i cierpienia. Chwila obecna przemija niemal niezauważona, chyba że zdarzy się jakiś dramat, wywołujący uniesienie radości, gniewu albo przyprawiający o wielkie cierpienie.

W miarę postępu na ścieżce oświecenia Twoje związki z ludźmi zaczną się zmieniać - nierzadko dramatycznie, radykalnie. Przestaną się opierać na uzależnieniu emocjonalnym. Nie będziesz już usiłował walczyć o swoje za pomocą szantażu emocjonalnego ani też nie pozwolisz innym manipulować sobą. Nie będziesz poruszał struny emocjonalnej ani wdawał się w tańce wzajemnego przyciągania i odpychania, tak charakterystyczne dla rzeczywistości niższych wymiarów. W systemie czakr dominującą rolę zacznie odgrywać czakra serca. Wstąpiłeś już w proces tworzenia się zjednoczonego układu czakr, pola harmonijnej energii.

Każdy człowiek na Ziemi, który pragnie żarliwie się modlić do Boga albo obdarzać innych energią miłości, automatycznie wysyła pewną cząstkę Duszy do piramidy światowej. Jest to miejsce spotkań wszystkich Dusz. Można by je nazwać „Niebiańską Katedrą”, ponieważ służy ona jako przybytek komunii lub obcowania z Bogiem Ojcem Matką i aniołami. Niemal każda Dusza na ziemi przeżywa chociażby chwile miłości bezwarunkowej, którą komuś wysyła. Taka iskra miłości przeistacza się w sobowtóra eterycznego owej Duszy i zamieszkuje w piramidzie światowej.

Każda Dusza pragnąca się wyzwolić spod wpływu systemu przekonań świadomości zbiorowej musi stopniowo rozwijać w sobie świadomość Duszy. Następnym krokiem ku osiągnięciu tego celu będzie wzniesienie się ponad sferę dominacji osobowości egotycznej, ponieważ tylko wtedy część Twego jestestwa zwana Duszą będzie mogła wzrastać w siłę i mądrość.

Musisz tak wysubtelnić, tak wydoskonalić swoje wartości moralne, żebyś właściwych wyborów dotyczących czy to siebie, czy innych mógł dokonywać automatycznie. W miarę jak będzie w Tobie rosnąć świadomość Duszy, poziom Twojego życia zacznie się zmieniać, polepszać.

Twoja powłoka fizyczna została zaprojektowana w taki sposób, by móc przyjmować Światło Stwórcy nieprzerwanie napływające. Jest ono esencją życia. Zdolność do przyjęcia i utrzymania w sobie wzniosłego Światła Stwórcy, Światła o pełnym zakresie widma, Światła specjalnie „zaprojektowanego” dla tego pod-wszechświata, rośnie w miarę potęgowania się zdolności dzielenia się z innymi swoim Światłem/ Miłością.

Łatwo i przyjemnie jest odpłacać dobrem za dobro – ale żeby odpłacać dobrem za zło, za nieżyczliwość, wrogość lub krzywdy, trzeba mieć naturę Boską.

Nigdy nie zapominaj, że  - zgodnie ze zrządzeniem Boga Ojca Matki  - my, mieszkańcy wyższych sfer bytu, mamy nawiązać utraconą łączność i komunikację z każdą Duszą na Ziemi, każdą bez wyjątku, a żeby to osiągnąć, trzeba pracować niestrudzenie, wykorzystując wszelkie możliwe sposoby.

Piramida światowa pełni rolę stacji przechodniej. Co więcej, mieści ona w sobie tak zwany Skarbiec Światłości, służący jako przechowalnia wszystkich Waszych myśli pełnych miłości, myśli przekazujących miłość oraz dobrych uczynków. Co roku odbywają się „żniwa” dobrych uczynków i intencji miłości, a ich plony potęguje się i gromadzi w owym skarbcu. Większą część tych plonów miesza się ze Światłem Stwórcy i wykorzystuje ku tworzeniu największego dobra dla całej ludzkości. Wszelkie Boskie dyspensy i dary specjalne lub talenty otrzymujesz wedle miary swojego wkładu do owego Skarbca Światłości.

Piramidy światowe znajdują się na każdym poziomie każdego wymiaru tego pod-wszechświata. W miarę jak wysubtelniasz i podnosisz swoje wibracje, automatycznie uzyskujesz wstęp do piramid światowych z kolejnych wyższych wymiarów.

Poszczególne wymiary tego wszechświata są jednostkami miary poszczególnych rodzajów stereotypów wibracyjnych zawierających odpowiednie pokłady świadomości.

KROLESTWO ANIOŁÓW POTĘGUJE ŚWIATŁO, KRÓLESTWO LUDZI JE ROZPRASZA.

Od czasu gdy ludzkość pogrążyła się w gęstą materię, przez co utraciła bezpośredni dostęp do esencji Światła Boga Ojca Matki, Światła o pełnym zakresie widma, Światła, z którego w zaraniu dziejów wszystkie Dusze czerpały bezpośrednio, wszelkie Boskie przymioty przekazują i potęgują mieszkańcy królestwa aniołów.

Światło Stwórcy jest wszechobejmujące i wieczne, podczas gdy ciemność i krainy cienia to tylko zjawiska przejściowe. Nawet na mgnienie oka, mój Kochany, nie wątp w to, że działając razem, zwyciężymy. Otaczam Cię i spowijam swoją aurą ochronną. I głęboką, głęboką miłością.

JAM JEST archanioł Michał

Przełożyła Anna Żurowska

 

PRZESŁANIE ARCHANIOŁA MICHAŁA październik 2011 (LM-9-2011)

PDF | Print | E-mail

"GŁOS DUCHA PRZYZYWA"

Przekazała Ronna Herman

 

Umiłowany mistrzu, w miarę jak komórki Światła Boskiej świadomości wnikają coraz głębiej w strukturę ciała fizycznego, membrany Świetlne osłaniające DNA zaczynają się rozpraszać. Tak została zaprogramowana matryca ciała świetlnego Adama (Ewy) Kadmona, dzięki czemu nici DNA aktywują się po dwie na raz. Proces ten stanowi część doświadczenia, jakie zdobywa się w tym pod-wszechświecie. Nici DNA są dostrojone do różnych poziomów poszczególnych wymiarów. Te dwie nici, które już aktywnie działają w ludzkim ciele fizycznym są dostrojone do pierwszego, drugiego i trzeciego wymiaru. Jak już mówiliśmy, w okresie gdy pogrążałeś się w gęstą materię niższych wymiarów, Twoje nici DNA – stopniowo, parami - zasnuwały się błonami Świetlnymi i tak zabezpieczone pozostają w spoczynku aż do czasu kiedy jesteś gotów rozpocząć podróż powrotną w wyższe wymiary Światła.

W pierwszym, drugim i trzecim wymiarze czynnie działają dwie nici DNA,

w czwartym i piątym – cztery nici DNA,

w szóstym i siódmym – sześć nici DNA,

w ósmym i dziewiątym – osiem nici DNA,

w dziesiątym i jedenastym – dziesięć nici DNA,

w dwunastym – dwanaście nici DNA.

 

Dla większej jasności i łatwiejszego zrozumienia porządku, w jakim się dokonuje proces scalania się Ja wyższego/ Ja Boskiego/ Wszechduszy, ponumerujmy różne aspekty Ja wyższego. Przyszedłeś na świat, zabierając ze sobą pewną postać swego Ja Boskiego zawierającą się w kuli Światła. W swoim DNA, w polu aurycznym oraz w pamięci komórek całego ciała były zakodowane częstotliwości wibracyjne, których miałeś doświadczyć w początkowych etapach życia. Jeżeli wszystko przebiegało zgodnie z planem, już we wczesnych latach życia „przebudzałeś się”, to jest stałeś się zdolny słyszeć cichy głos lub podszepty Duszy. W ten sposób rozpoczynał się proces stapiania się Duszy z osobowością. Temu aspektowi Twego Ja nadamy numer jeden. Również w chwili narodzin w Gwieździe Duszy”, czyli w ósmej czakrze, zakotwicza się ten aspekt Duszy, który nazwaliśmy Wszechduszą(„Nad-Duszą”)  – przydzielimy mu numer dwa. Jeżeli słuchasz głosu Ducha i jesteś mu posłuszny, z czasem owa postać Duszy przynależna wyższym wymiarom, stopniowo Cię opromienia i nasyca Światłem, a jej wysubtelnione wibracje wnikają w cały układ czakr i pole auryczne. A kiedy integracja tego aspektu Twej wyższej świadomości dokona się już w całej pełni, w odpowiednim czasie kolejna, jeszcze doskonalsza, wznioślejsza iskra Twojego wielowymiarowego jestestwa, której nadamy numer trzy, spływa do ósmej czakry, stając się odtąd Twoim poziomem Wszechświadomości (= świadomością Twojej Wszechduszy/ Nad-Duszy). Proces ten powtarza się wielokrotnie, tak długo, aż wreszcie kiedyś w odległej przyszłości całkowicie zjednasz się ze swoją Boską Obecnością JAM JEST, a inaczej ze swoją Jaźnią Boską.

Na samym początku tej przygody, kiedy się pogrążałeś w królestwo materii fizycznej, powoli tworzyłeś sobie szatę ciała, przyodziewając w ten sposób swoje lśniące krystaliczne ciało Świetliste. W tylnym obszarze ciała, tuż za sercem fizycznym utworzyła się kula Światła, zwana później świętym sercem, które się stało domem Twej Duszy/ Ja wyższego. W tej tajemnej komnacie (inna nazwa świętego serca) znalazły schronienie także Twoja diamentowa Boska komórka rdzenna.

W kulach Światła spoczęły również przymioty i talenty właściwe siedmiu Promieniom Boskiej świadomości. Kule te, zwane czakrami, mają zdolność obracania się z tak wielka prędkością, że wyglądają jak wirujące stożki Światła promieniującego zarówno z przodu, jak i z tyłu ciała fizycznego.

Obecnie, dążąc do uwolnienia się od wibracji dysharmonijnych częstotliwości, jakie stworzyłeś w ciągu wszystkich minionych wieków, starasz się odwrócić ten proces [postępującej materializacji]. Oczyszczasz więc cztery ciała niższe: fizyczne, mentalne, emocjonalne i astralne, ażeby móc wykroczyć ponad ograniczenia własnej fizjologii.

Teraz musisz porzucić dotychczasową postawę koncentrowania się na sobie. Może się to jednak dokonać nie wcześniej, nim daleko już zajdziesz na ścieżce wznoszenia. Nie zapominaj, że - jak już wspominaliśmy – „samolubstwo” ma swoją wartość w okresie, kiedy pochłania Cię intensywna praca nad sobą w celu uzdrowienia lub zrównoważenia ciała fizycznego, tak aby je przygotować do spływów Światła o wyższych częstotliwościach wibracyjnych. Taki okres uzdatniania ciała jest konieczny, zanim staniesz się zdolny przyjąć w siebie spływ Światła z poziomu wyższego niż dotychczas. Inaczej ciało uległoby zniszczeniu, podobnie jak studziesięcio woltowa wtyczka elektryczna, podłączona do kontaktu o napięciu dwustu dwudziestu woltów.

Sprawą niezmiernej wagi jest skupienie się na wysubtelnianiu siedmiu czakr powłoki fizycznej, co umożliwia utworzenie się lub aktywację kolumny Światła biegnącej z przodu ciała, tuż przed kręgosłupem. Zadaniem owej kolumny Światła jest ponowne połączenie się zarówno z ośrodkiem serca Ziemi, jak i z Twoim gwiaździstym tetrahedronem, czyli gwiazdą Duszy, położoną na wysokości dwadzieścia do trzydziestu centymetrów nad głową. Dokonawszy tego, będziesz stopniowo uzyskiwać dostęp do pięciu wyższych Promieni Światła Stwórcy, co dopełni procesu naznaczenia Cię takim piętnem Boskości, jakie jest możliwe w tym cyklu ewolucyjnym.

Trzeba tu jednak wyjaśnić, że podczas podróży powrotnej w krainę wyższych wymiarów wielokrotnie spotkasz się z prośbami o wypełnienie misji specjalnych, na co na ogół wyrazisz zgodę, jako że, zgodnie z planem, w ten właśnie sposób ma się realizować proces wznoszenia. Tak więc z jednej strony będziesz nieustannie dążyć do powrotu do domu, do odzyskania stanu pełni świadomości Boskiej, z drugiej zaś będzie Cię trawiło palące pragnienie służenia innym wszelkimi sposobami. W głębi świętego serca masz przecież kryształ nasienny pulsujący czystą miłością oraz wrodzone pragnienie służenia.

Zdecydowano, że mnóstwo iskier z królestwa aniołów, a także innych wielkich bytów Światła będzie się wcielać na Ziemi i podążać ścieżką rozwoju przeznaczoną rodzajowi ludzkiemu. Otwarto więc wrota inicjacji, ale mimo że od wieków pozostają one otwarte, do tej pory jedynie nieliczne dzielne dusze przeszły przez bramy iluminacji i zdobyły mistrzostwo wewnętrzne.

Pełnia świadomości rodzi się stopniowo, w miarę jak przechodzisz przez różne etapy przebudzenia, co Ci pozwala rozumieć pojęcia coraz bardziej złożone i subtelne. Robiąc postępy, z czasem podczas nocnych podróży w ciele astralnym uzyskujesz dostęp do coraz wyższych poziomów świadomości. Kształcisz się tam najpierw na uczelniach wiedzy wyższej, a potem w przybytkach mądrości. I wreszcie przyłączasz się do grupy służebników Światłości, czyli tych, którzy w intencji największego dobra dla wszystkich i wszystkiego wdychają fale diamentowych cząstek Światła Stwórcy, by promieniować nimi na świat.

Jak poznasz, że spełniasz już warunki konieczne, by móc się przyłączyć do swoich, do Dusz działających w piramidzie służebników Światłości? Po pierwsze, kiedy tylko Twoja pieśń duszy zaczyna współbrzmieć ze środkowym czwartym wymiarem i wyższymi, trafisz tam automatycznie – chociaż, po drugie, pod warunkiem, że już przepracowałeś/ zrównoważyłeś 51% swojej karmy oraz usilnie starasz się panować nad swoją naturę emocjonalną. I po trzecie, trafisz tam, kiedy w ludziach Cię otaczających zaczniesz dostrzegać to, co w nich najlepsze, kiedy – spoglądając na życie przez filtr współczucia – będziesz usiłował wznieść się ponad osądzanie.

A teraz pozwolimy sobie scharakteryzować piramidę służebników Światłości. Wyobraź sobie gigantyczną kryształową piramidę w piątym wymiarze. W środku u szczytu piramidy wisi kryształ o dwóch końcach, z których jeden wznosi się ponad wierzchołek i dosięga pierwszego poziomu szóstego wymiaru. Wewnętrzną przestrzeń tego cudownego gmachu wypełniają wibracje piątego i niższego szóstego wymiaru, uszeregowane w pasma według stopnia wysubtelnienia. Istnieje także tysiące mniejszych piramid, z których każda współbrzmi z określonym rodzajem harmonicznych wibracji świetlnych. Piramidy te można by przyrównać do małych miast Światła. Gdy tylko spełnisz warunki uprawniające Cię do wstąpienia w szeregi służebników Światłości, zostaniesz wprowadzony do tej piramidy, której wibracje odpowiadają Twoim. W miarę postępów, gdy staniesz się zdolny współbrzmieć z coraz wyższymi częstotliwościami wibracyjnymi, będziesz się również wznosił na odpowiednie, coraz to wyższe poziomy wibracyjne światowej piramidy służebnika Światłości. I to stanowi integralną część procesu wznoszenia.

Ludzkość odwraca wzrok od dusznego grzęzawiska ziemskiego bytowania, skupiając go na dalekim horyzoncie przyszłości. Pragnienie bogactw materialnych zastępuje żarliwa tęsknota do zdobycia świadomości Duszy. Służebników Światłości połączy silna więź duchowa: pamięć uroczystego ślubowania służby ludzkości oraz wspólny cel wznoszenia się świadomością w wyższe wymiary bytu.

Boski plan tego pod-wszechświata przewidywał rozwój w granicach dwunastu wymiarów. Istnieją inne wszechświaty, znające znacznie większą albo też mniejszą liczbę wymiarów. Ziemia łącznie z całym układem słonecznym, którego jest częścią, przechodzi teraz przez proces przyswajania sobie przymiotów i właściwości dwunastu Promieni świadomości Boskiej, ażeby – zgodnie z Boskim planem - móc uczestniczyć w kolejnej wyższej fazie rozwoju.

Po ewolucji świadomości nastąpią etapy ewolucji w obrębie ciała fizycznego. Forma zawsze podąża za myślą. Ciało ludzkie musi być przygotowane do przyjmowania wyższych wibracji Światłości stwórczej, diamentowych cząstek Światła świętego ognia. Teraźniejszy pasywny sposób bytowania musisz przekształcić w nowy wysubtelniony stan istnienia właściwy służebnikom Światłości, zorientowanym na działanie w kierunku rozwoju. Dopiero pod tym warunkiem możesz się stać MISTRZEM - WSPÓŁSTWÓRCĄ ŚWIATŁOŚCI.

Kiedy się zwracasz w głąb siebie i docierasz do pojęć i informacji o wyższym poziomie wibracji, zaczynasz automatycznie rozluźniać i tracić kontakt z planem astralnym, a przede wszystkim z systemem przekonań świadomości zbiorowej. Z duchowego punktu widzenia ewolucja oznacza stale rosnące uwrażliwienie na częstotliwości wibracyjne oraz zdolność wchłaniania coraz większych ilości esencji stwórczej, co potęguje iluminację i głębię współczucia. Intuicja człowieka inteligentnego i przebudzonego pozwala mu wnikliwiej pojmować Boski plan dla ludzkości oraz rolę, jaką on sam ma odegrać w toku urzeczywistniania tego planu. Inteligencja i zdolność koncentracji to atrybuty konieczne, aby móc pomyślnie wstąpić w piąty wymiar oraz czerpać z ogromnej skarbnicy mądrości, jaka tam stoi otworem, a zarazem móc w sobie rozwijać wyższe zdolności. Natomiast medytacja i mocne utwierdzenie się w świadomości Duszy otwierają wrota objawień kosmicznych.

Aspirant na ścieżce Światła potrzebujący informacji poszerzonej i dla siebie stosownej, dostanie ją zawsze i wszędzie. Każdy kolejny krok i potrzeba działania odsłaniają Ci się stopniowo, po jednym na raz. Telepatyczne porozumiewanie się z istnościami z wyższych sfer bytu możesz sobie wyobrażać jako przechwytywanie lub odbiór świetlnych komórek myśli/ informacji. Musisz nieustannie ćwiczyć, aby wydoskonalić umiejętność nadawania ideom/ myślom postaci żywych obrazów oraz podtrzymywania ich w umyśle tak długo, aż się zapiszą w mózgu i w eterze. Pamiętaj, za myślą idzie energia.

Życie obejmuje zarówno energię, jak i materię. Elektryzacja lub przetwarzanie materii/ energii dokonuje się w piramidzie Światła. Kiedy umysł ludzki dociera do oświeconych istności z wyższych sfer bytu, powstaje zjawisko przetwarzanie energii. Stosując te zaawansowane techniki i wydoskonalając ich wykonanie, stopniowo wyzwalasz się spod praw entropii/ rozkładu, w wyniku czego uruchamiasz proces odmładzania.

Z czasem poszerza Ci się również zasięg wzroku. Wykraczając poza ultrafioletowe widmo koloru i Światła, zaczyna on obejmować wyższe częstotliwości elektromagnetycznego spektrum Światła. Jednocześnie jesteś przygotowywany do pracy na wielu poziomach inteligencji.

Nie ma ucieczki przed strumieniami energii, które nieustannie bombardują Ziemię i ludzkość. Życiodajna energia promieniująca z Boga Ojca Matki dociera wszędzie poprzez Wielkie Słońce Centralne tego wszechświata, a następnie za pośrednictwem miriadów słońc różnych pod-wszechświatów, galaktyk oraz układów słonecznych. Bezpośredni wpływ na wszelkie ziemskie życie wywierają również: po pierwsze, pewne specjalistyczne wibracje energii kosmicznej, jakie pulsują w całym tym pod-wszechświecie z niezliczonych konstelacji oraz wszelkich innych układów słonecznych, po drugie zaś puls i bicie serca Waszej Matki Ziemi.

Wiele z tych sił kosmicznych pochodzi z wyższych wymiarów i wpływa dobroczynnie, podtrzymuje, wspiera i wzmacnia życie, podczas gdy niższe dysharmonijne wibracje trzeciego/ czwartego wymiaru oddziałują szkodliwie i ograniczająco. Każda Dusza reaguje na te z nieprzeliczonych wibracji, które leżą w zakresie jej własnej sygnatury energetycznej. Tym samym, każdy stwarza sobie na Ziemi swoje własne prywatne niebo albo piekło.

Mózg ludzki to wspaniały narząd zawierający w sobie ogromną liczbę „wibracyjnych kodów życiowych świadomości”. Większość potencjału geniusza spoczywa na wysokich poziomach świętego umysłu powiązanych z wyższymi wymiarami. Święty umysł znajduje się w tyle głowy blisko czakry korony. Dostęp do owej przebogatej skarbnicy poznania pomogą Ci uzyskać częstotliwości wibracyjne Twojej pieśni duszy. Przyspieszenie wibracji o każdą kolejną oktawę pozwala Ci dotrzeć do jeszcze wyższego poziomu świadomości boskiej. Klucze do mistrzostwa i iluminacji kryją się w Twoim własnym mózgu/ umyśle.

Pamiętaj, Kochany mój, że ten, kto się skupia wyłącznie na własnym postępie na ścieżce wznoszenia, opacznie interpretuje nasze przesłanie. Przemierzając szeroki gościniec wiodący ku iluminacji, musisz docierać do serc bliźnich - tak, aby je poruszać za pomocą słów i czynów. Prawdziwy uczeń na ścieżce poświęca życie służeniu.

W miarę podnoszenia świadomości na wyższe poziomy, w miarę potęgowania się mądrości i Światła, uczeń na ścieżce przekracza zakres obowiązków świadczonych własnej rodzinie fizycznej. Tym samym jego wpływ się stopniowo rozszerza, co mu daje sposobność i zwiększa szanse stania się autentycznym przewodnikiem na ścieżce. Wymaga to jednak stałego wysiłku celem ujarzmienia ego oraz zdobycia wiedzy, kompetencji i umiejętności koniecznych, by móc się stać służebnikiem świata. Chcąc służyć ludziom za Światło przewodnie, musisz im dawać świetlany przykład własnym życiem, a do tego umieć pobudzać i rozpalać w nich pragnienie duchowej mądrości.

My, nasz dzielny przyjacielu, wiemy, jak to jest się pławić w doskonałym Świetle i Miłości Stwórcy. Ty dopiero zaczynasz to przeczuwać, ale - w miarę jak będziesz dosięgał coraz wyższych poziomów istnienia oświeconego - wewnętrzna tęsknota będzie w Tobie narastać i naglić. W zaraniu dziejów żyliśmy ze sobą w doskonałej bliskości, w stanie pełnego współbrzmienia. Działając pospołu, powoli, lecz nieuchronnie wracamy do cudownego stanu jedni.

Jestem twoim przyjacielem i nieodłącznym towarzyszem – na zawsze.

JAM JEST archanioł Michał.

Przełożyła Anna Żurowska

More Articles...

  • Przesłanie archanioła Michała Sierpień 2011 (LM-8-2011)
  • Przesłanie archanioła Michała Lipiec 2011 (LM-7-2011)
  • Przesłanie archanioła Michała Czerwiec 2011 (LM-6-2011)
  • Przesłanie archanioła Michała Maj 2011 (LM-5-2011)
  • Przesłanie archanioła Michała Kwiecień 2011 (LM-4-2011)
  • Przesłanie archanioła Michała Marzec 2011 (LM-3-2011)
  • Przesłanie archanioła Michała, Luty 2011 (LM-2-2011)
  • Przesłanie archanioła Michała, Styczeń 2011 (LM-1-2011)
  • Przesłanie archanioła Michała, Grudzień 2010 (LM-12-2010)
  • Przesłanie archanioła Michała, październik 2010 (LM-11-2010)
  • Przesłanie archanioła Michała, październik 2010 (LM-10-2010)
  • Przesłanie archanioła Michała Wrzesień 2010 (LM-9-2010)
  • Przesłanie od Archanioła Michała sierpień 2010 * LM-8-2010
  • Przesłanie archanioła Michała Lipiec 2010 (LM-7-2010)
  • Przesłanie archanioła Michała Czerwiec 2010, LM-06-2010
  • Przesłanie archanioła Michała Maj 2010 (LM-5-2010)
  • Przesłanie archanioła Michała Kwiecień 2010 (LM-04-2010)
  • Przesłanie archanioła Michała Marzec 2010 (LM-3-2010)
  • Przesłanie od Archanioła Michała LUTY 2010 (LM-2-2010)

Page 6 of 13

Start
Prev
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
Next
End

Contact Info

Ronna Herman:  ronnastar@earthlink.net
OR Cindy Cruess:  jn2Cees@aol.com
Tel: (775) 856-3654

Thank You

For visiting us here at Star*Quest!
If you require any further information on any of our products, services or seminars, please contact Ronna or Cindy during business hours.

Copyright © 1998-2013 RonnaStar.com. All Rights Reserved.
Developed by Michaela Adonai Web Design
Scroll To Top